- Dlaczego MF chce zlikwidować sankcje?
- Biała lista VAT
- Zmiana też w przychodach
- Split payment
- Które sankcje zostaną?
Ministerstwo Finansów zapowiada, że będzie to kolejna już deregulacja przepisów o PIT i CIT. Eksperci przypuszczają, że może się za tym kryć coś więcej.
Projektu jeszcze nie ma, ale założenia opisaliśmy już na portalu gazetaprawna.pl w artykule „Zmiany w PIT i CIT. Koniec sankcji za białą listę VAT i brak split payment. Będą uproszczenia w cenach transferowych”.
Dlaczego MF chce zlikwidować sankcje?
- Pamiętajmy, że od 2027 r. wejdą w życie inne sankcje - za wystawianie faktur poza KSeF, jak również za pominięcie przy płatności podania numeru KSeF faktury – przypomina Grzegorz Niebudek, adwokat, doradca podatkowy i partner zarządzający w LTCA.
To oznacza – jego zdaniem – że skarbówka będzie dysponować wiedzą (i to w czasie rzeczywistym), czy płatność nastąpiła na rachunek znajdujący się na białej liście oraz czy podatnik zastosował mechanizm podzielonej płatności. - W efekcie, nie mówimy tu o zniesieniu sankcji, a raczej o zastąpieniu dotychczasowych nowymi, wynikającymi z KSeF – zauważa Grzegorz Niebudek.
Podobne przypuszczenia ma Tomasz Jakubiak vel Wojtczak, radca prawny z kancelarii Ulve Tax&Legal. Zwraca uwagę na to, że już wkrótce skarbówka będzie dysponować nowymi narzędziami dla przeciwdziałania nadużyciom, choćby w związku z wdrożeniem obligatoryjnego KSeF, wprowadzeniem JPK w podatkach dochodowych, czy projektowanym uszczelnieniem przepisów o solidarnej odpowiedzialności w VAT, a także innymi planowanymi rozwiązaniami. Ekspert nie wyklucza więc, że to wystarczy do przeciwdziałania nadużyciom w takim stopniu, iż zbędne staną się sankcje w PIT i CIT za brak split paymentu czy brak płatności na rachunek z białej listy VAT.
- Możliwe też, że rząd chce w ten sposób odrobić wizerunkowe straty, jakie poniósł w związku z zapowiadanym zwiększeniem uprawnień Państwowej Inspekcji Pracy, czy w związku z nerwowością wywołaną planowanym na 1 lutego 2026 r. startem obowiązkowego Krajowego Systemu e-Faktur – zastanawia się Tomasz Jakubiak vel Wojtczak.
Biała lista VAT
Przypomnijmy, że obecnie przedsiębiorcy nie mogą zaliczać do kosztów uzyskania przychodu wydatków w tej części, w jakiej płatność trafiła na rachunek niewidniejący na tzw. białej liście. Przy czym chodzi o transakcje, których jednorazowa wartość przekracza 15 tys. zł. Taki limit jest zapisany w art. 19 prawa przedsiębiorców, do którego odsyłają przepisy podatkowe, czyli art. 22p ust. 1 pkt 2 ustawy o PIT i art. 15d ust. 1 pkt 2 ustawy o CIT.
Tzw. biała lista to elektroniczny wykaz podatników VAT, o którym mowa w art. 96b ustawy o VAT. Innymi słowy, na rachunek z białej listy powinny trafiać nawet przelewy na kwotę 100 zł, jeśli dotyczą umowy na kwotę przekraczającą 15 tys. zł. Szerzej o tym, co rozumieć przez „jednorazową wartość transakcji” pisaliśmy w DGP wielokrotnie, m.in. w artykule „W umowach ramowych lepiej nie płacić gotówką” (DGP nr 245/2019).
Sankcje za brak płatności na rachunek z białej listy VAT nie są stosowane tylko, jeśli podatnik złoży w ciągu 7 dni w urzędzie skarbowym zawiadomienie ZAW-NR, o którym mowa w art. 117ba par. 3 pkt 2 ordynacji podatkowej.
Zmiana też w przychodach
Uchylona ma być również sankcja, jaka grozi podmiotom trzecim, które na podstawie umowy zawartej z dostawcą towarów (usługodawcą) lub nabywcą (np. w związku z umową faktoringu) zapłaciły na rachunek niewidniejący na białej liście. Obecnie muszą one wykazać przychód podatkowy, co wynika z art. 14 ust. 2h i ust. 2i ustawy o PIT oraz art. 12 ust. 4i i 4j ustawy o CIT.
Split payment
Obecnie jest też inne obostrzenie. Nabywca nie może zaliczyć wydatku do podatkowych kosztów, jeżeli zapłacił z pominięciem obowiązku podzielonej płatności (z ang. split payment). Tak wynika z art. 22p ust. 1 pkt 3 ustawy o PIT oraz art. 15d ust. 1 pkt 3 ustawy o CIT.
Obowiązek ten dotyczy podmiotów kupujących towary i usługi „wrażliwe” (wymienione w załączniku nr 15 do ustawy o VAT) na kwotę powyżej 15 tys. zł, przy czym w tym wypadku chodzi o kwotę należności ogółem wskazaną na fakturze, a nie jednorazową wartość transakcji. Obowiązek split paymentu wynika z art. 108a ust. 1a ustawy o VAT.
Które sankcje zostaną?
Wejście w życie planowanej nowelizacji będzie oznaczać, że wymienione sankcje znikną z przepisów. Pozostaną jednak inne. Nadal kupujący nie zaliczy do kosztów uzyskania przychodu wydatku, jeżeli za transakcję o jednorazowej wartości powyżej 15 tys. zł zapłaci gotówką. Wciąż będzie to wynikać z art. 15d ust. 1 pkt 1 ustawy o CIT i art. 22p ust. 1 pkt 1 ustawy o PIT.
Nadal też taki nabywca musi się liczyć z solidarną odpowiedzialnością za VAT nierozliczony przez sprzedawcę z tytułu takiej transakcji (art. 117ba par. 1 ordynacji podatkowej).
Z kolei ci, którzy opłacą fakturę z pominięciem obowiązku podzielonej płatności, będą nadal ryzykować 30-proc. sankcją VAT, czyli dodatkowym zobowiązaniem (art. 108a ust. 7 ustawy o VAT). Taka sama sankcja grozi i będzie grozić sprzedawcy, który mimo takiego obowiązku wystawi fakturę bez adnotacji „mechanizm podzielonej płatności” (art. 106e ust. 12 ustawy o VAT).
Sankcja nie grozi, jeżeli równolegle osoba fizyczna ponosi za ten sam czyn odpowiedzialność na podstawie kodeksu karnego skarbowego.
Od kiedy bez sankcji?
Projekt nowelizacji nie został jeszcze opublikowany, ale wiemy już, że rząd chce go przyjąć w I lub II kwartale 2026 r. Zapowiadane zmiany będą korzystne dla podatników, a więc mogłyby wejść w życie już w trakcie roku.
Tylko zmiany niekorzystne dla podatników powinny wchodzić w życie od 1 stycznia, jeżeli dotyczą podatków rozliczanych rocznie (takich jak PIT i CIT). Wynika to już z ugruntowanej linii orzeczniczej Trybunału Konstytucyjnego (TK po raz pierwszy orzekł tak w wyroku z 15 marca 1995 r., sygn. K 1/95).
OPINIA
Wystarczy solidarna odpowiedzialność w VAT
Projektowana zmiana to krok w dobrym kierunku, który istotnie odciąży przedsiębiorców. Nie oznacza on jednak, że zapłata na rachunek spoza białej listy nie będzie wiązała się z żadnymi negatywnymi konsekwencjami. W takim przypadku podatnik nadal będzie ponosił ryzyko solidarnej odpowiedzialności wraz z kontrahentem za niezapłacony przez niego VAT od danej transakcji.
W dobie obowiązkowego KSeF pociągnięcie podatnika do takiej odpowiedzialności nie powinno stanowić większej trudności dla organów podatkowych. Być może więc Ministerstwo Finansów brało to pod uwagę, decydując się na możliwość zrezygnowania z tej sankcji.
Zniesienie obecnych sankcji może wynikać również z tego, że w praktyce podatnicy dość często korzystają z możliwości złożenia do urzędu skarbowego zawiadomienia ZAW-NR, które chroni ich przed negatywnymi konsekwencjami zapłaty na niewłaściwy rachunek. Skoro zatem MF otrzymuje od podatników informacje, które realizują cel obecnych sankcyjnych przepisów, to niewykluczone, że również z tego względu uznano, iż utrzymywanie dodatkowych, szerokich sankcji nie znajduje już uzasadnienia.
Mniej biurokracji w cenach transferowych
Planowana nowelizacja ma też zliberalizować przepisy o cenach transferowych. Dzięki temu informację TPR składaną przez podmioty powiązane i podmioty handlujące z firmami z rajów podatkowych będzie mógł złożyć pełnomocnik.
Ponadto mikrofirmy i małe firmy nie będą musiały wskazywać w TPR wskaźników finansowych mierzących ich sytuację finansową. Kolejną nowością ma być połączenie oświadczenia o sporządzeniu lokalnej dokumentacji cen transferowych z samą dokumentacją.
Resort finansów chce również doprecyzować przepisy o korektach kompensacyjnych cen transferowych. To pozwoli usunąć wątpliwości co do możliwości dokonywania korekt pomiędzy krajowymi podmiotami.
Eksperci są ostrożni w ocenie tych zmian. Tomasz Jankowski, partner w Paczuski Taudul Tax Advisors, zastanawia się, o co może chodzić w zapowiadanym przez resort połączeniu oświadczenia z lokalną dokumentacją cen transferowych. Czyżby miałoby to oznaczać wprowadzenie obowiązku elektronicznego podpisywania dokumentacji cen transferowych?
- Gdyby tak się stało, to w praktyce konieczne byłoby „zamknięcie” dokumentacji cen transferowych kwalifikowanym podpisem elektronicznym już w ustawowym terminie jej sporządzenia. A to wykluczałoby możliwość jej uzupełniania czy poprawiania (np. gdyby ujawnione zostały błędy w rozliczeniach) – zauważa Tomasz Jankowski.
Etap legislacyjny:
Założenia do projektu nowelizacji ustaw o PIT i CIT - opublikowane w rządowym wykazie prac legislacyjnych i programowych pod numerem UDER107