Podatek od nieruchomości a podatek katastralny
Przypomnijmy, że w Polsce obowiązuje podatek od nieruchomości. Jego wysokość jest uzależniona od powierzchni nieruchomości (np. domu czy mieszkania) i stawek ustalonych przez gminę (w ustawie określone są jedynie maksymalne stawki). Podatek katastralny uzależniony jest natomiast od wartości rynkowej nieruchomości. Obowiązuje on np. w Hiszpanii, Francji i Niemczech.
W Polsce natomiast ciągle trwają dyskusje na temat wprowadzenia tej daniny. Powtarzane są bowiem argumenty, że obowiązujący podatek od nieruchomości jest niesprawiedliwy. Dochodzi bowiem do sytuacji, że ludzie mający małe mieszkania inwestycyjne o charakterze premium w dużych miastach płacą groszowe podatki, a ci, którzy posiadają duże nieruchomości w złym stanie technicznym, położone w niekorzystnych lokalizacjach, płacą wyższe daniny. Pisaliśmy o tym tutaj. W debacie publicznej pojawiają się więc głosy, że system należy zmienić.
Petycja w sprawie podatku katastralnego
Taki postulat pojawił się też w petycji skierowanej do premiera Donalda Tuska. Ostatecznie jednak dokument trafił do Ministerstwa Finansów. Osoba, która złożyła petycję, poprosiła o podjęcie próby wprowadzenia podatku katastralnego od posiadanego np. trzeciego lub czwartego mieszkania. Wyjaśniła, że wprowadzenie tego podatku spowodowałoby, że mieszkania stałyby się tańsze w zakupie dla młodych osób planujących założenie rodziny, małżeństw oraz osób nieposiadających własnego mieszkania.
„Obecnie w Polsce wiele osób, podmiotów posiada po kilka, kilkadziesiąt, kilkaset mieszkań zakupionych w celach inwestycyjnych na wynajem lub dla samego posiadania, gdyż wartość nieruchomości wzrasta. Niejednokrotnie jedna osoba kupuje w jednym nowym bloku po kilka mieszkań blokując możliwość zakupu innej osobie która naprawdę go potrzebuje.” – czytamy w petycji. Wskazano w niej więc, że skup mieszkań przyczynia się również do tego, że ich cena jest windowana.
Podatek katastralny od mieszkań spowodowałby – według autora petycji – uwolnienie tych mieszkań na rynku nieruchomości dla osób, które faktycznie ich potrzebują, czyli tych, którzy nie mają, a chcieliby mieć swoje własne mieszkanie.
Ministerstwo Finansów. Wątpliwości konstytucyjne
W odpowiedzi na petycję Ministerstwo Finansów wyjaśniło, że wprowadzenie podatku katastralnego od trzeciego lub czwartego mieszkania – oznaczałoby stosowanie dwóch odmiennych reżimów opodatkowania nieruchomości o tych samych cechach, tj. nieruchomości mieszkalnych, w zależności od tego, ile nieruchomości posiada dany podatnik.
Dodało, że propozycja wymagałaby zmian systemowych, a jej uwzględnienie skutkowałoby dualizmem w opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości tego samego rodzaju przedmiotu opodatkowania (nieruchomości mieszkalnych). W jednym systemie nieruchomości byłyby opodatkowane od powierzchni, a w drugim od ich wartości, w zależności od liczby posiadanych przez podatnika nieruchomości.
„Takie rozwiązanie, ze względu na znaczne różnice w wysokości podatku wynikające z zastosowania odmiennych zasad opodatkowania, budzi wątpliwości z punktu widzenia konstytucyjnej zasady równości wobec prawa (art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej)” – wyjaśniło MF.
Podatek katastralny. Potrzebny ogólnopolski system
Ministerstwo widzi też inną przeszkodę. Wyjaśniło, że realizacja zgłoszonej propozycji wymagałaby utworzenia i utrzymania ogólnopolskiego systemu informatycznego zawierającego informacje o wartościach nieruchomości na potrzeby wymiaru podatku od nieruchomości oraz wprowadzenia mechanizmu aktualizacji tych wartości ze względu na zmieniające się ceny.
„Wydatki na stworzenie i obsługę takiego ogólnopolskiego systemu mogłyby wygenerować niewspółmiernie wysokie koszty w porównaniu do wpływów z podatku katastralnego od trzeciego lub czwartego mieszkania.” – wyjaśnił resort.
Dodał też, że każda zmiana powodująca podwyższenie podatków, szczególnie w tak wrażliwym społecznie temacie jak opodatkowanie nieruchomości mieszkalnych, wymaga głębokiej analizy jej skutków oraz społecznej akceptacji.
Podatek katastralny a prezydent
Przypomnijmy też, że przeciwnikiem wprowadzenia podatku katastralnego jest sam prezydent Karol Nawrocki. Podczas kampanii wyborczej mówił nawet, że będzie walczył o wpisanie zakazu podatku katastralnego do konstytucji.
Odpowiedź z 22 stycznia 2026 r. Moniki Derejko-Kotowskiej, dyrektora departamentu podatków i opłat stanowiących dochód jednostek samorządu terytorialnego w Ministerstwie Finansów, na petycję, znak sprawy DPL2.056.1.2026