Zbliża się koniec hurtowni audytów i zaniżania cen

autor: Agnieszka Pokojska08.06.2017, 07:35; Aktualizacja: 08.06.2017, 12:26
kontrola, praca

Część biegłych rewidentów zarzuca konkurentom, że zaniżając ceny, psują rynek.źródło: ShutterStock

Na rynku badań sprawozdań finansowych trwa walka o klienta. Honoraria za podobną usługę wahają się od 3 tys. do 50 tys. zł. Sytuacja ma się diametralnie zmienić po wejściu w życie nowej ustawy.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (27)

  • As(2017-06-08 20:58) Zgłoś naruszenie 1311

    Po co komu te "audyty" za grube dziesiątki tysięcy złotych bo nie bardzo rozumiem ?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • xvy(2017-06-08 22:56) Zgłoś naruszenie 53

    dobre pytanie na co to komu, poziom audytora, uwaga, moje własne doświadczenie - "a dlaczego na 7* nie zaksięgowano VAT"... no i panienka rozwaliła system tym pytaniem... a to była taka niby to świetna firma audytorska, zapewne panienka światnie władała angielskim, więc to wystarczyło, żeby zostać audytorem...

    Odpowiedz
  • Jan(2017-06-09 07:49) Zgłoś naruszenie 86

    Im mniej "szanowany" produkt tym lżejsze podejście do jego kupna. Po co komu te audyty ? Jeśli firma "tnie" na podatkach - niech się nią zajmie Urząd Skarbowy. Jeśli firma oszukuje wspólników - niech zażądają dokumentów i sobie zrobią własną kontrolę. Jeśli nie chodziłoby tylko o pieczątkę celem spełnienia jakiegoś nieracjonalnego wymogu, ale audyt by był tego wart, to zamiast zlecać 300 audytów emerytowanemu rewidentowi, zlecano by audyty renomowanym firmom.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Bartosz Zawistowski(2017-06-20 19:57) Zgłoś naruszenie 3222

    Dzień doby, nazywam się Bartosz Zawistowski, jestem prezesem zarządu opisanej w artykule firmy Continuum Consulting Group Poland Sp. z o.o. Podejmując rękawicę pragnę poinformować, że na naszej stronie internetowej, pod linkiem http://continuumconsulting.pl/listaklientow wskazana jest lista firm, które mieliśmy przyjemność badać w ostatnich latach (lista zostanie zaktualizowana o audyty przeprowadzone w roku 2017 w pierwszej połowie lipca). Proponuję, aby każdy zainteresowany czytelnik dowiedział się bezpośrednio u źródła, jak przedstawiciele badanych przez nas jednostek oceniają nasz poziom kompetencji czy też dokładności i szczegółowości przeprowadzanych przez nas audytów. (proszę nie traktować niniejszej informacji jako reklamę - lecz jako uzupełnienie informacji zawartych w artykule). Z wyrazami szacunku dla wszystkich czytelników, Bartosz Zawistowski

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Andrzej(2017-06-20 20:25) Zgłoś naruszenie 40

    Dziadki z KIBRu nie mają się kogo uczepić. Chcieliby żeby było jak 20 lat temu.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Pozdrawiam(2017-06-21 10:21) Zgłoś naruszenie 40

    Skąd ta statystyka? W jaki sposób można uzyskać dane zawarte w artykule?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Przedsiębiorca Maciej(2017-06-22 11:05) Zgłoś naruszenie 48

    Nie bardzo rozumiem te zarzuty. Jeśli na rynku obowiązują takie ceny, a firma chce zdobyć Klienta to musi się dostosować. Co w tym dziwnego. Jeśli na moją firmę nakłada się coraz więcej obowiązków, które generalnie wiążą się kosztami to jasne jest, że będę zainteresowany najniższą ceną. Jeśli usługa nie zostanie wykonana należycie to nie wracam do tej firmy i wybieram inną ... to się nazywa WOLNY RYNEK. Mam jakieś dziwne wrażenie, że jest to artykuł sponsorowany przez jeden z podmiotów, któremu na "odcisk" weszły te dwie opisywane w artykule firmy.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Dolores(2017-06-23 13:00) Zgłoś naruszenie 510

    Wracając do artykułu i jakości idącej w parze z ceną to wcale nie uważam, że w przypadku firmy Continuum niska cena przekłada się na jakość ich pracy. Ja miałam przyjemność współpracować z firmą Continuum przez 4 lata i praktycznie nie było badania, z którego nie była bym zadowolona. Gdyby nie przymus, zapewne nadal współpracowałabym z firmą Continuum. Uważam, że jest to firma, sprawna, szybka i jednocześnie wykazująca się bardzo wysokim poziomem kompetencji oraz dokładnością i szczegółowością. A co do zatrudnienia w niej osób bez uprawnień, to logiczne jest, że gdyby wszystkie zatrudnione w niej osoby posiadałyby uprawnienia to zapewne wolałyby same prowadzić interes, ale przecież jest im tak łatwiej i wygodniej, bo nie muszą brać przede wszystkim na siebie całej tej odpowiedzialności, która ciąży na właścicielu firmy, czyli biegłym z uprawnieniami. A to, że te osoby uprawnień nie posiadają absolutnie nie świadczy o braku ich wiedzy czy doświadczeniu w tej dziedzinie. Ja przynajmniej nigdy tego nie doświadczyłam. U mnie tylko w pierwszym roku badał bilans sam Prezes firmy Continuum, natomiast w latach następnych miałam przyjemność współpracować z jego pracownikami i absolutnie nie uważam, żeby gorzej przykładali się do pracy jak sam właściciel firmy. A to że firma Continuum oferuje niby niskie ceny za swoje usługi, to uważam, że właśnie Oni proponują ceny w granicach rozsądku. Nigdy w życiu nie podjęłabym współpracy z firmą, która za badanie bilansu zaoferowałaby by cenę powyżej 10.000,00 zł. Uważam, że to jest lekka przesada. Uważam, że Continuum jest firmą naprawdę dobrą, rzetelną i wykonująca swoją pracę w sposób uczciwy, dokładny i szczegółowy i w dodatku za godne pieniądze jakie uważa za słuszne i takie, za które im się to robić opłaca, bo przecież nikt za darmo nie badał by bilansów biorąc na siebie taką odpowiedzialność, prawda. Tu może warto by się jednak zastanowić, dlaczego inne firmy oferują tak wygórowane ceny za badanie. Polecam firmę Continuum każdemu, kto pyta mnie czy znam jakąś dobrą firmę audytorską. Mam porównanie, ponieważ firma, która badała mi bilans za rok 2016 okazała się wielką porażką. Właścicielka firmy zleciła przygotowanie wszelkich możliwych dokumentów, po czym przyjechała, była raptem trzy godziny i pojechała - i to był koniec badania bilansu. A efektem jej pracy była raport, który poprawiałam przez połowę dnia, bo zawierał same błędy. Po firmie Continuum nie zdarzyło mi się niczego poprawiać. W dodatku ludzie w niej pracujący są bardo mili, sympatyczni i chętni do współpracy i przede wszystkim do pomocy. Pomagają rozwiązać wiele problemów, których jak wiadomo w każdej firmie jest całe mnóstwo - a to jest bardzo ważne. Mi pracownicy firmy Continuum pomagają do dnia dzisiejszego (włącznie z prezesem firmy)- bez żadnego problemu - mimo, że już z nimi przecież nie współpracuję . Więc proszę - nie oceniajcie nikogo pochopnie, bez jakiejkolwiek wcześniejszej współpracy czy doświadczenia z daną firmą.. I nie rozumiem, jak mógł to zrobić autor artykułu - ewidentna złośliwość.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Księgowa(2017-06-27 08:44) Zgłoś naruszenie 38

    Nie zgadzam się z treścią artykułu. W przypadku firmy Continuum niska cena nie przekłada się na jakość pracy. Współpracuję z firmą już od 2012r i jestem bardzo zadowolona. Zawsze było to rzetelne sprawdzenie całości a nie tylko wybrane zagadnienia. To ,że pracownicy nie posiadają uprawnień nie świadczy o ich braku kompetencji. Zapewniam ,że swoją pracę wykonują rzetelnie. To że pracują za niższe stawki niż inne biura to chyba dobrze , nikt nie chce przepłacać. Jest to ich atutem i wynikiem konkurencji. Miałam już kilka biur do badania i uważam, że największym ich atutem jest ciągłość wykonywanej pracy. Jak zaczynają badanie to nie ma przerwy żadnego dnia jak to się zdarzało z innymi. Badanie przerwano na dwa ,trzy dni bo rzekomo w biurze u siebie sprawdzano. Potem znowu parę dni i przerwa. Badanie trwało dłużej co nie było komfortowe ani dla badającego ani dla współpracowników i było droższe. Nie wiem czy i ile zarabia na tym Pan Prezes ale pracownicy u niego pracujący byli zadowoleni ze swoich wynagrodzeń i pracy pod jego nadzorem. Raporty otrzymuję w terminie i nie muszę sprawdzać kropka w kropkę bo czytając dowiem się o czymś o czym nie było mowy w trakcie badania.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • uppps(2017-11-30 08:47) Zgłoś naruszenie 11

    asystenci mogą być faktycznie dobrzy, mimo ze werbowani z tych najtańszych osób, ale nie mają pojęcia o standardach audytu, powinien je mieć biegły rewident. jeżeli go nie ma , bo przy 200-250 audytach to tak jakby go nie było w ogóle, to nie jest to audyt tylko jakaś inna usługa nie zdefiniowana w ustawie o rachunkowosci. to moze oznaczac, ze opinia jest nielegalna niestety. Continuum zakończyło swoją działalność audytorską , widocznie miało coś na sumieniu jednak. A wracając do "ciągłości wykonywanej pracy" to coś tu nie gra. w rzeczywistości bardzo , bardzo rzadko można rozpocząc i zamknąć audyt w przeciągu paru dni. z reguły trwa to MIESIACE: audyt wstępny , inwentaryzacja, dobór prób do potwierdzeń bezpośrednich , audyt zasadniczy oraz czasem ładne kilka tygodni na poprawki do sprawozdania , korekty i uzupełnienie dokumentów. Taka jest praktyka.

    Odpowiedz
  • komentarz noworoczny (2018-01-03 02:47) Zgłoś naruszenie 60

    pan z Continuum jest oszustem - on tych badań nie zrobił, za to sprzedał swoje podpisy. Nie wpuścił kontroli do swojego podmiotu i spakował kram do innej firmy audytorskiej wcale podobno nie najgorszej. Wstyd dla tej firmy - bo wygląda to na paserstwo. Przyjęli pana a klientom powiedzą koledzy my jesteśmy porządni nam płaćcie kilka razy tyle - część zostanie a część się wykruszy - ale deal i tak dobry - no tylko z lekka obrzydzenie pozostaje. Biegły ma w trakcie badania udokumentować wypełnienie do 77 celów przewidzianych w standardach badania - nie jest możliwym wykonanie tego za ceny podane w artykule. Niestety trzeba się zgodzić z przedmówcami, że KIBR jest kompletnie niewydolną instytucją, która nic nie robi dla zdrowego rynku audytorskiego. Upadek jest blisko.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Zarządca(2018-01-28 00:36) Zgłoś naruszenie 00

    Rozumiem, że standardy audytowe zostały przekroczone poniżej pewnej granicy. Klienci Continuum Consulting jednak nie oczekiwali standardów tylko jak najtańszego audytu. Kompetentne korporacje biorą za audyt dziesiątki tysięcy złotych, continuum bierze parę tysięcy, a w zamian przysyła studentów na dorobku, którzy nie mają pojęcia o audycie. Takie są fakty. Ale co jeśli firmy nie stać na audyt z prawdziwego zdarzenia? Rozumiem, że ma upaść, bo prawda jest taka, że wydanie paru dziesięciu tysięcy złotych na audyt z wielkiej czwórki dla upadającej firmy jest gwoździem do trumny. Chyba lepiej, żeby badane przedsiębiorstwo nie upadło, studenci sobie przy okazji dorobią, biegły podpisze i jest spokój na kolejny rok

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane