Pracodawcy muszą spełnić zobowiązania podatkowe względem fiskusa i podatników. Część z nich do końca lutego będzie musiała złożyć deklarację PIT-40, a część – PIT- 11. Czym różnią się te zeznania i kiedy to płatnik odciąża podatnika z obowiązku rozliczenia się z urzędem skarbowym?

Większość podatników do końca lutego otrzyma od pracodawcy tj. płatnika druk PIT-11. Ten rodzaj deklaracji to informacja o dochodach oraz o pobranych zaliczkach na podatek dochodowy. Jest to dla podatników podstawa do rocznego rozliczenia najpopularniejszych formularzy: PIT-36 i PIT-37. Otrzymany od płatnika druk zawiera informację o kosztach uzyskania przychodu z tytułu stosunku służbowego, dochodach podatnika, pobranych składkach i zaliczkach.

Ustawa o podatku od dochodów osób fizycznych wskazuje na płatników, którzy zobligowani są przekazać PIT-11. Chodzi o zakłady pracy dokonujące wypłat m.in. z tytułu stosunku służbowego i stosunku pracy, a także zasiłków pieniężnych z ubezpieczenia społecznego. Ustawa wymienia też płatników dokonujących świadczeń z tytułu umów o dzieło i zlecenia. Pracodawca wypełnia druk w trzech egzemplarzach. Jeden pozostaje u płatnika, a dwa pozostałe trafiają do pracownika i urzędu skarbowego. Podatnik nie musi przekazywać otrzymanego druku fiskusowi. Jest to jedynie informacja, na podstawie której rozlicza właściwy PIT. PIT-11, podobnie zresztą jak wszystkie zeznania roczne, powinny być jednak przechowywane przez 5 lat.