statystyki

Można sprzedać grunt rolny i nie zapłacić podatku

autor: Mariusz Szulc04.05.2016, 18:00
rolnik

Od maja br. obowiązują przepisy, które oprócz zaostrzenia zasad obrotu ziemią rolną niejako przy okazji zmniejszyły niebezpieczeństwo zapłaty PIT przy sprzedażyźródło: ShutterStock

Jestem właścicielem gospodarstwa rolnego o powierzchni 30 ha. W drugiej połowie 2016 r. chciałbym je sprzedać – pisze pan Zygmunt. – Mam świadomość, że w życie weszły nowe zasady dotyczące obrotu ziemią rolną i to może mi pokrzyżować szyki. Znajomy straszy także tym, że dochód z transakcji należy rozliczyć z fiskusem. Czy to prawda – pyta czytelnik.

Reklama


Trudno odpowiedzieć jednoznacznie na pytanie pana Zygmunta. Wydaje się jednak, że zarówno czytelnik, jak i przyszły nabywca gruntu mogą nie zapłacić danin. Rolnicy sprzedający gospodarstwa mogą bowiem korzystać z wielu zwolnień podatkowych, choć nie są one bezwarunkowe, na co należy zwrócić szczególną uwagę. Najważniejszy problem dotyczy podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT).

Istotny cel nabycia

Czytelnik po sprzedaży gospodarstwa niewątpliwie osiągnie dochód, ale wcale nie musi od niego płacić daniny. Istotny jest tu zapis art. 21 ust. 1 pkt 28 ustawy o PIT, który mówi o przychodach ze sprzedaży całości lub części nieruchomości wchodzących w skład gospodarstwa rolnego. Preferencja nie dotyczy jednak pieniędzy ze sprzedaży gruntu, który w związku z taką transakcją stracił rolny charakter. Taki zapis ma znaczenie, tylko jeśli sprzedaż następuje przed upływem pięciu lat od końca roku, w którym doszło do jej nabycia. Po upływie tego terminu sprzedaż nieruchomości, nie tylko rolnych, w ogóle nie jest opodatkowana, co wynika z art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o PIT.

Czytelnik musi więc przede wszystkim zwrócić uwagę na to, że sprzedawane grunty nie mogą w związku z taką transakcją utracić swojego rolnego charakteru. Jak to ocenić? Fiskus uważa, że decydujący jest cel transakcji, faktyczny zamiar nabywcy co do dalszego przeznaczenia nieruchomości bądź inne związane z nią okoliczności. Przy tym przypomina, że cel nabycia gruntów jest określony w akcie notarialnym, wynika z tego, kim jest nabywca (rolnik lub inny podatnik). Początkowo fiskus traktował ten przepis restrykcyjnie, ale ostatnie interpretacje są dla podatników coraz bardziej korzystne. Przykładem jest dokument wydany przez dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy z 1 kwietnia 2016 r (nr ITPB3/4511-100/16/AD). W tym przypadku grunty sprzedawane były na rzecz rolników, którzy chcieli w ten sposób powiększyć prowadzone przez siebie gospodarstwo rybackie. To, jak potwierdził fiskus, oznacza, że grunty nie straciły rolnego charakteru w związku ze sprzedażą, a sprzedawca nie musi płacić PIT od uzyskanego dochodu. Dyrektor bydgoskiej izby przypomniał jednak, że urzędnicy podatkowi mogą każdorazowo badać, czy sprzedane gospodarstwo naprawdę zachowało pierwotny charakter. Jeśli faktycznie zostało wykorzystane np. w celach prowadzonej działalności gospodarczej, to podatnik będzie musiał dopłacić PIT.


Pozostało jeszcze 64% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • w....(2016-05-04 22:34) Zgłoś naruszenie 10

    k..... m;;;; Ile razy bedziemy placili podatek od tych samych rzeczy. Skoro coś kupuję to za pieniadze zarobione i już opodatkowane> Tak czy Nie?

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2016-05-04 21:07) Zgłoś naruszenie 00

    Zakup gruntu - i czegokolwiek - jest z pieniędzy wcześniej opodatkowanych , więc żaden podatek "sprzedażny" się nie należy. Ale mafia ma swoje interpretacje . No , i jeszcze te "dzieci" ...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama