Z odmową spotkał się między innymi jeden z naszych czytelników, gdy wystąpił o ponad 4,7 tys. zł odsetek od nienależnie pobranego przez urząd skarbowy karnego podatku w wysokości 83,3 tys. zł.

Podatnik wygrał w sądzie zwrot daniny dzięki wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego z 18 lipca 2013 r. (sygn. akt SK 18/09), który stwierdził niezgodność z konstytucją art. 20 ust. 3 ustawy o PIT, regulującego sposób określania przez organy podatkowe podatku od nieujawnionych dochodów (wyrok TK dotyczył lat 1998–2006).

Na skutek orzeczenia trybunału Naczelny Sąd Administracyjny uchylił decyzję dyrektora Izby Skarbowej w Białymstoku w sprawie naszego czytelnika (sygn. akt II FSK 165/12).

To pozwoliło mu odzyskać nadpłaconą daninę. Urząd skarbowy odmówił jednak wypłaty odsetek. Podkreślił, że samo uchylenie decyzji nie przesądza jeszcze o odsetkach. „Istotne jest jeszcze ustalenie, czy organ podatkowy przyczynił się, czy nie przyczynił się do powstania przesłanki uchylenia decyzji” – stwierdził w decyzji przesłanej podatnikowi.

Tylko z winy organu

Urząd powołał się na art. 78 par. 3 pkt 2 ordynacji podatkowej, z którego wynika, że jeżeli organ podatkowy nie przyczynił się do powstania przesłanki zmiany lub uchylenia decyzji, to odsetki należą się tylko wtedy, gdy nadpłata nie byłaby zwrócona w terminie. Skoro została wypłacona w ciągu 30 dni, to oprocentowanie się nie należy – uznał urząd.

Kiedy należą się odsetki

Kiedy należą się odsetki

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

W tej sprawie – jak podkreślił – podstawą uchylenia decyzji przez NSA był wyłącznie wyrok Trybunału Konstytucyjnego. NSA w ogóle nie oceniał zasadności zarzutów zawartych w skardze podatnika – zauważyła izba. Z tego powodu uznała, że „żaden z organów nie przyczynił się do uchylenia decyzji wymierzającej 75-proc. podatek od dochodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów za 2005 r.”.

Zaoszczędzone miliony

Takie podejście jest bardzo korzystne dla fiskusa, zważywszy że do połowy marca – jak pisaliśmy w DGP nr 52/2014 – sądy administracyjne uchyliły prawie 700 decyzji izb skarbowych, w sumie na ponad 181 mln zł. Jeśli od wszystkich tych nadpłat budżet państwa miałby wypłacać odsetki, skutki stosowania przez lata niekonstytucyjnego przepisu byłyby znacznie wyższe.

Jest jednak i druga strona medalu. – Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że odmowa wypłaty odsetek stanowi próbę nieoprocentowanego kredytowania Skarbu Państwa z pieniędzy podatników – mówi Dariusz Malinowski, doradca podatkowy, partner w KPMG.

Na nierównych pozycjach

Eksperci nie mają wątpliwości, że organ podatkowy niezasadnie odmówił wypłaty odsetek.

– Trudno zaakceptować stanowisko, że żaden z organów prowadzących postępowanie wobec podatnika nie przyczynił się do powstania przesłanki uchylenia decyzji – uważa Dariusz Malinowski. Podkreśla, że niewątpliwie podstawą uchylenia decyzji był wyrok TK, jednak wprowadzenie przez ustawodawcę niekonstytucyjnych przepisów nie powinno pozbawiać podatnika należnych mu odsetek.

– Nie należy zapominać o tym, że pozycja strony postępowania podatkowego i pozycja organu podatkowego nie są równe – zauważa ekspert. Dlatego – jego zdaniem – organ podatkowy powinien ponosić konsekwencje działań podejmowanych w ramach wykonywanego władztwa administracyjnego.

– Nie można twierdzić, że skoro organy podatkowe wszczęły i prowadziły wobec podatniczki postępowanie na podstawie przepisów uznanych przez TK za niekonstytucyjne, to nie przyczyniły się do uchylenia wydanej wobec niej decyzji – mówi Malinowski. – Wręcz przeciwnie, to organy podatkowe ponoszą odpowiedzialność za wszczęcie i prowadzenie postępowania oraz wydanie decyzji wymierzającej 75-proc. podatek od dochodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach, która następnie została uchylona.

Odpowiada ten, kto zawinił

Według eksperta przyjęcie odmiennego stanowiska oznacza próbę przerzucenia odpowiedzialności za wprowadzenie i stosowanie niekonstytucyjnych przepisów na podatnika. Tymczasem odpowiedzialność za taki stan rzeczy powinien ponosić Skarb Państwa.

Tego samego zdania jest Tomasz Rolewicz, doradca podatkowy, menedżer w zespole postępowań podatkowych i sądowych w dziale doradztwa podatkowego EY.

Zwraca uwagę, że w omawianej sprawie odmowa zwrotu oprocentowania nadpłaty była oparta na bardzo wąskiej interpretacji przepisów o oprocentowaniu nadpłaty, niezasadnie – jak mówi – utożsamianej przez organy z wykładnią literalną.

– Organ podatkowy pomija przy tym, że nadpłata nie została tutaj spowodowana działaniem podatnika – zauważa ekspert.

– Prowadzenie postępowań i wydawanie decyzji w oparciu o niekonstytucyjny przepis nie może być wykorzystywane jako powód wywodzenia negatywnych skutków dla podatnika – dodaje ekspert z EY.

Podkreśla, że przepisy o nadpłacie przewidują szczególne zasady oprocentowania nadpłat powstałych w wyniku orzeczeń TK (zobacz ramka).

W takiej sytuacji – według Tomasza Rolewicza – podatnikowi pozostaje kontynuować spór. Może odwołać się od odmownej decyzji naczelnika urzędu odmawiającej przyznania odsetek.