Od przyszłego roku fiskus zyska nowe uprawnienie. Będzie mógł na bieżąco śledzić trasy przejazdu paliw i innych towarów wrażliwych po naszym kraju.
Takie zmiany przewiduje opublikowany właśnie na stronach Rządowego Centrum Legislacyji projekt ustawy o systemie monitorowania drogowego przewozu towarów. Chodzi o tzw. pakiet przewozowy, o którym jako jeszcze o pomyśle resortu finansów informowaliśmy dwukrotnie w DGP (w numerach 193 i 202). Fiskus liczy, że dzięki nowym przepisom oszuści nie wjadą już bezkarnie do naszego kraju, a to pozwoli odetchnąć uczciwie działającym polskim firmom. Ograniczony bowiem zostanie napływ „towarów wrażliwych” z innych krajów unijnych, od których polski budżet nie otrzymuje ani złotówki podatku.
Jak MF chce to osiągnąć? Poprzez monitorowanie przewozu m.in. paliw silnikowych i pochodnych, olejów smarowych i roślinnych, odmrażaczy na bazie alkoholu etylowego, rozcieńczalników i rozpuszczalników, suszu tytoniowego czy też całkowicie skażonego alkoholu.