Konkubent, który dostaje od partnera pieniądze i następnie przeznacza je na inwestycje, np. w nieruchomości, musi zapłacić podatek od spadków i darowizn – orzekł NSA.
Sprawa dotyczyła partnerów, którzy żyli razem, mieli syna. Naczelnik urzędu skarbowego wszczął wobec nich postępowanie, gdy w sprawie toczącej się o nieujawnione źródła przychodów podatniczka powołała się na darowiznę od konkubenta. Wyjaśniła, że partner przekazywał jej pieniądze na prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego. A ponieważ po opłaceniu wszystkich wydatków zaoszczędziła resztę, to przeznaczyła ją na zakup zabudowanej działki i udziałów w spółce.
Organy podatkowe uznały, że w takiej sytuacji wszelkie wydatki, które służyły do zaspokojenia potrzeb konsumpcyjnych obojga konkubentów i ich syna, nie podlegały przepisom ustawy o podatku od spadków i darowizn. Co innego jednak środki, za które podatniczka zrealizowała na inwestycje. Była to darowizna od konkubenta – stwierdziły. Od tej części, wcześniej niezgłoszonej do opodatkowania, fiskus naliczył więc podatek od spadków i darowizn według sankcyjnej stawki 20 proc. (zgodnie z art. 15 ust. 4 ustawy o tym podatku).