Pan Marian prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą. Od początku tego roku nie idzie mu ona najlepiej. Boi się, że nie będzie w stanie uregulować należności wynikającej z rozliczenia rocznego za 2015 r. Obawia się też, że dług wobec urzędu jeszcze wzrośnie, bo będzie musiał zapłacić odsetki od zaległości podatkowych w podatku dochodowym od osób fizycznych. VAT na razie reguluje na bieżąco, ale być może i w tym podatku powstanie zaległość. – Słyszałem, że od tego roku obowiązują podwyższone odsetki od zaległości, choć można stosować również niższe. Gdybym musiał oddać więcej fiskusowi, to moja sytuacja skomplikowałaby się jeszcze bardziej. Co zrobić, żeby zapłacić niższe odsetki – pyta pan Marian.
Od 1 stycznia tego roku zmieniły się przepisy ordynacji podatkowej dotyczące wysokości odsetek od zaległości podatkowych. Przypomnijmy, że zaległością jest niezapłacony w terminie podatek, zaliczka na podatek lub jego rata. Jeśli więc minął termin uiszczenia np. podatku dochodowego od osób fizycznych, jak w przypadku pana Mariana, to będą naliczane odsetki. Mogą być one wyższe lub niższe, w zależności od sytuacji.
Reklama

Reklama
Zasadą jest, że stawka odsetek za zwłokę jest równa sumie 200 proc. podstawowej stopy oprocentowania kredytu lombardowego ustalanej zgodnie z przepisami o Narodowym Banku Polskim oraz 2 proc., z tym że nie może być niższa niż 8 proc. Jeśli chodzi o stawkę podstawową, to nic się nie zmieniło – również teraz wynosi ona 8 proc. Zmieniły się natomiast stawki odsetek obniżonych i podwyższonych. Do końca 2015 r. obniżona wynosiła 6 proc., a obecnie jest to 4 proc., czyli połowa podstawowej. Obowiązująca od tego roku stawka podwyższona wynosi 12 proc., czyli 150 proc. podstawowej.
Dla pana Mariana istotne są zasady, które nakazują stosowanie obniżonych lub podwyższonych odsetek za zwłokę od zaległości podatkowych. Obniżone można stosować po spełnieniu łącznie poniższych dwóch warunków:
● trzeba złożyć skuteczną korektę deklaracji nie później niż w ciągu 6 miesięcy od dnia upływu terminu do złożenia deklaracji oraz
● zapłacić zaległość w ciągu 7 dni od dnia złożenia korekty.
Jeśli nasz czytelnik złoży korektę deklaracji PIT w obowiązującym terminie, będzie mógł zapłacić odsetki według stawki 4 proc. Przy PIT chodzi o ostateczny termin złożenia zeznania rocznego czyli 30 kwietnia (prowadzący działalność muszą to zrobić na formularzu PIT-36). Dla podatnika, który nie uregulował np. zaliczek miesięcznych, byłby to 20. dzień każdego miesiąca, czyli termin płatności tych zaliczek. Prowadzący działalność, po spełnieniu określonych wymogów, mogą również wpłacać zaliczki kwartalne lub uproszczone – wtedy terminy płatności się zmieniają; przy zaliczkach kwartalnych będzie to 20. dzień miesiąca następującego po danym kwartale, a przy uproszczonych 20. dzień każdego miesiąca, ale w stałej wysokości.
Jeżeli więc pan Marian będzie miał zaległość wynikającą z rozliczenia rocznego PIT, zapłaci obniżone odsetki od zaległości, pod warunkiem, że złoży korektę, ureguluje należności w ciągu 6 miesięcy i nie istnieją przesłanki, które wyłączają taką możliwość.
Nie można zastosować obniżonej stawki wtedy, gdy podatnik składa korektę deklaracji
● po doręczeniu zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli podatkowej,
● gdy nie stosuje się zawiadomienia – po zakończeniu kontroli podatkowej,
● w wyniku czynności sprawdzających.
Jak wyjaśnia Ministerstwo Finansów, nową stawkę obniżoną (4 proc.) można stosować zarówno do zaległości powstałych od 1 stycznia 2016 r., jak i do tych, które powstały przed tą datą, pod warunkiem złożenia korekty deklaracji w okresie od 1 stycznia do 30 czerwca 2016 r. i zapłaty zaległości podatkowej w ciągu 7 dni od dnia jej złożenia. Jest to zachęta do samodzielnej weryfikacji rozliczeń przez podatników i korekty ewentualnych błędów. Jednak w razie złożenia po 30 czerwca tego roku korekty deklaracji, w której ujawnione zostaną zaległości podatkowe powstałe przed 1 stycznia 2016 r., trzeba uiścić starą stawkę odsetek, wynoszącą 75 proc. podstawowej (czyli 6 proc.).
Podwyższona stawka (150 proc. podstawowej, czyli obecnie 12 proc.) obowiązuje jedynie przy zaległościach w VAT i akcyzie. Muszą być przy tym spełnione określone warunki. Wyższe odsetki zapłacą ci, wobec których organ podatkowy w toku czynności sprawdzających, kontroli podatkowej lub w postępowaniu podatkowym wykrył, że zaniżyli zobowiązanie podatkowe albo zawyżyli nadpłatę lub zwrot na kwotę wyższą niż 25 proc. kwoty należnej i wyższej niż pięciokrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę (obecnie 9250 zł). Wyższe odsetki będą musieli zapłacić również ci, którzy w ogóle nie złożyli deklaracji i nie zapłacili podatku. Przepisy te są więc skierowane głównie do wyłudzających VAT i akcyzę, a więc nierzetelnych podmiotów. Nie oznacza to jednak, że w VAT i akcyzie nie można stosować niższych odsetek. Po spełnieniu wyżej opisanych warunków (samodzielna korekta w ciągu 6 miesięcy i spłata należności) zapłaci się 4 proc. odsetek.
Jeśli zatem pan Marian nie ureguluje należności w PIT w ciągu 6 miesięcy, to i tak nie zapłaci odsetek według podwyższonej stawki, ponieważ nie obejmują one zaległości dotyczących m.in. podatków dochodowych. Podsumowując, będzie mógł zapłacić albo odsetki według niższej stawki – po spełnieniu warunków ustawowych, albo według stawki podstawowej (8 proc.), jeśli ich nie spełni.
Stawki odsetek ogłasza minister finansów w obwieszczeniu, które jest publikowane w Monitorze Polskim. Przypadki, w których odsetki nie są naliczane, są zawarte w art. 54 ordynacji podatkowej.
Podstawa prawna
Art. 51, art. 55, art. 56, art. 56a ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 613 ze zm.). Art. 44 ust. 6, art. 43 ust. 4 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 ze zm.).