Wystarczy mniej niż trzy miesiące do upływu terminu przedawnienia, aby urząd mógł egzekwować swoją nieprawomocną jeszcze decyzję.
Taką możliwość działania organów podatkowych I instancji potwierdza ostatnio Naczelny Sąd Administracyjny. To diametralny zwrot w orzecznictwie. Jeszcze dwa lata temu sądy wymagały od organów dużo bardziej starannego działania.
Zasadą jest, że nieostateczna decyzja organu I instancji nie podlega wykonaniu. W tym czasie bowiem podatnik ma prawo się odwołać, a izba skarbowa może się z nim zgodzić i uchylić decyzję swojego poprzednika. Reguła ta obowiązuje zaledwie od 2009 r.