statystyki

Podatkowy koncert życzeń. Realizacja obietnic kosztem przedsiębiorców

autor: Grzegorz Baran21.12.2015, 10:46; Aktualizacja: 21.12.2015, 10:59
Naiwność, która bije z myślenia, że wystarczy uchwalić nowe podatki, a pieniądze zaczną szerokim strumieniem same płynąć, jest aż nadto porażająca.

Naiwność, która bije z myślenia, że wystarczy uchwalić nowe podatki, a pieniądze zaczną szerokim strumieniem same płynąć, jest aż nadto porażająca.źródło: ShutterStock

Dla realizacji obietnic wyborczych rząd, jak wiadomo, planuje znaleźć dodatkowe wpływy budżetowe dzięki opodatkowaniu sklepów wielkopowierzchniowych i aktywów banków. Przecież to nic trudnego, wystarczy odpowiednia ustawa, a ci duzi podatnicy wyciągną z kieszeni dodatkowe miliardy i przyniosą je do budżetu.

Aż ciśnie się na usta pytanie, czy autorzy tych pomysłów nigdy nie słyszeli o krzywej Laffera i jednej z podstawowych zasad ekonomii z tego wynikającej, a mianowicie, że im większe obciążenia podatkowe, tym wpływy do budżetu z tych podatków coraz mniejsze?

Naiwność, która bije z myślenia, że wystarczy uchwalić nowe podatki, a pieniądze zaczną szerokim strumieniem same płynąć, jest aż nadto porażająca. Oczywiste jest bowiem, iż ci duzi podatnicy dlatego są duzi, że wiedzą, co i jak robić, by legalnie, w majestacie prawa podatków nie płacić. Jest również oczywiste, że koszty takich podatków zapłacimy my wszyscy – w odpowiednio zwiększonych cenach towarów i usług, które na co dzień kupujemy. Już sam mistrz Einstein powiedział: „Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów”, dlaczego więc od tylu już lat władcy narodu wymyślają nowe podatki jako antidotum na dziurę w państwowej kasie, a potem wszem i wobec obwieszczają, że właśnie od teraz będzie pięknie, dostatnio i sprawiedliwie. Gdy jednak okazuje się, że wpływy z tych podatków zamiast rosnąć maleją, następuje wielki szok. No cóż, w takim systemie nie będzie pięknie i dostatnio, bo nigdzie na świecie tak nie jest.


Pozostało 63% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane