statystyki

Jakie ulgi podatkowe przysługują filantropom

autor: Mariusz Szulc09.12.2015, 17:00; Aktualizacja: 16.12.2015, 08:05
Czy można z ulgą pomóc własnej rodzinie?

Czy można z ulgą pomóc własnej rodzinie?źródło: ShutterStock

Podatnicy mogą do pewnego limitu odliczyć darowizny na cele charytatywne oraz pod pewnymi warunkami całą kwotę, którą przekazali kościelnym osobom prawnym. Jeśli przekażą żywność organizacji pożytku publicznego, mogą też uniknąć VAT.

Czy można odliczyć całą kwotę daną Kościołowi

Pan Roman chce przekazać dużą kwotę katolickiemu stowarzyszeniu charytatywno-opiekuńczemu. Jest pewny, że nie będzie musiał rozliczać tej kwoty w zeznaniu rocznym. Czy ma rację?

NIE

Preferencja, o której mówi pan Roman, dotyczy tylko kościelnych osób prawnych, a te są zdefiniowane w art. 6–9 ustawy o stosunku państwa do Kościoła katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej. Mowa w nim m.in. o parafii, diecezji, archidiecezji, Caritas itp. Przepisy nie wspominają jednak o stowarzyszeniach charytatywno-opiekuńczych. Tym samym nie można skorzystać z preferencji. A na czym ona polega w praktyce? Z art. 55 ust. 7 tzw. wspomnianej ustawy wynika, że pod pewnymi warunkami darowizny na kościelną działalność charytatywno-opiekuńczą są wyłączone z podstawy opodatkowania PIT. Jakie to warunki? Kościelna osoba prawna musi przedstawić pokwitowanie odbioru darowizny i w ciągu dwóch lat od jej przekazania sprawozdanie o wykorzystaniu jej na działalność charytatywno-opiekuńczą. Gdyby więc stowarzyszenie miało status kościelnej osoby prawnej, to faktycznie pan Roman mógłby pomniejszyć dochód do opodatkowania o dużą sumę (bez żadnych limitów). W innym przypadku nie ma do tego prawa. Należy jednak pamiętać, że fiskus przykłada szczególną uwagę wobec takich odliczeń darowizn dla kościelnych osób prawnych. Czasem jest nawet zbyt restrykcyjny, co potwierdza nieprawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 22 kwietnia 2015 r. (sygn. akt VIII SA/Wa 1031/14). Dotyczył kobiety, która w 2009 r. przekazała katolickiej parafii darowiznę na kościelną działalność charytatywno-opiekuńczą. Jej kwotę odliczyła od dochodu. Dwa lata później parafia przekazała jej sprawozdanie z wykorzystania pomocy na zakup żywności dla najbardziej potrzebujących rodzin. Zarówno urząd, jak i izba skarbowa uznały, że wykorzystanie darowizny przez parafię nie zostało właściwie udokumentowane, bo sprawozdanie nie zawierało szczegółowych danych. Urzędnicy przesłuchali m.in. rodziny, które dostały pomoc od Kościoła. Z ich zeznań wynikało, że na otrzymanych przez nie paczkach widniały adnotacje „Banki żywności – nie do sprzedaży”. Urząd ustalił przy tym, że parafia w latach 2010–2011 korzystała ze znaczącego wsparcia banków żywności. Na tej podstawie wyciągnął wniosek, że do potrzebujących rodzin trafiła pomoc z banków, natomiast darowizna przekazana przez podatniczkę nie została odpowiednio wykorzystana. Dopiero WSA stanął po stronie kobiety. Wyjaśnił, że sprawozdanie parafialne nie musi zawierać szczegółowych danych o wykorzystaniu pomocy. Wystarczy, by wynikało z niego, kto organizował działalność charytatywną, w jakim okresie wykorzystano darowiznę, na jaki cel, w jakim miejscu i w jakiej kwocie. W tym przypadku tak było i można było weryfikować taki dokument, a nie wyciągać zbyt daleko idące wnioski – podsumował sąd.

Podstawa prawna

Art. 6–9, art. 55 ust. 7 ustawy o stosunku państwa do Kościoła katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2013 r. poz. 1169 ze zm.).

Czy odliczenia darowizn są zawsze limitowane


Pozostało jeszcze 64% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane