Sprzedaż osocza, które służy do wytworzenia produktu farmaceutycznego, jest opodatkowana – orzekł TSUE.
Chodziło o niemiecką spółkę, która najpierw pobierała osocze od dawców krwi, potem mieszała je z antykoagulantem, a uzyskaną mieszankę rozdzielała w wirówce. W ten sposób uzyskiwała odpowiednie składniki, na które zapotrzebowanie zgłaszały firmy z sektora farmaceutycznego.
Reklama

Reklama
Jednym z kontrahentów był podmiot ze Szwajcarii, który odbierał osocze i kierował je do swoich zakładów produkcyjnych zlokalizowanych w krajach unijnych, do wytworzenia produktów leczniczych. Były to więc dostawy wewnątrzwspólnotowe.
Zgodnie z art. 132 ust. 1 lit. d dyrektywy VAT sprzedaż krwi ludzkiej jest zwolniona z podatku. Niemiecka spółka uważała jednak, że nie dotyczy to osocza wykorzystanego do produkcji przemysłowej. Oznaczałoby to dla niej prawo do odliczenia VAT naliczonego.
Innego zdania był niemiecki fiskus. Uważał, że każda dostawa osocza jest wolna od VAT.
TSUE orzekł korzystnie dla spółki. Wyjaśnił, że wprawdzie pojęcie krwi ludzkiej nie jest zdefiniowane w unijnej dyrektywie, ale jej potoczna definicja obejmuje także osocze, czyli płyn, który służy do transportowania innych składników krwi ludzkiej w ciele. To zaś oznacza, że jeśli służy ono opiece zdrowotnej lub do innych celów leczniczych, to dostawa osocza jest wolna od VAT. Natomiast w takiej sytuacji, jak u spółki, gdzie osocze służy do produkcji przemysłowej, w tym do wytwarzania produktów leczniczych, nie ma mowy o zwolnieniu – orzekł TSUE.
ORZECZNICTWO
Wyrok TSUE z 5 października 2016 r., sygn. akt C-412/15.