statystyki

Sporny PIT od świadczeń w podróży służbowej

autor: Mariusz Szulc12.08.2015, 19:00
PIT

Fiskus nie widzi żadnej różnicy między wypłatą diet a zwrotem faktycznie poniesionych kosztów.źródło: ShutterStock

Pan Marek prowadzi firmę budowlaną realizującą kontrakty w całej Polsce. Pracownicy mu podlegli często dostają służbowe polecenie wyjazdu na drugi koniec kraju, aby tam pracować nad danym projektem. Do tej pory firma wypłacała im z tego tytułu diety, ale teraz padł pomysł zmian – pracodawca zamierza zwracać zatrudnionym faktycznie poniesione podczas podróży koszty. – Czy zmiana ma w praktyce jakiekolwiek znaczenie, a pracownicy nadal będą musieli płacić podatek od części pieniędzy – pyta czytelnik

Pracownicy nie powinni płacić PIT od zwrotu faktycznie poniesionych przez nich wydatków (przede wszystkim na wyżywienie). Pan Marek musi jednak liczyć się z tym, że rację przyzna mu dopiero wyrok sądu administracyjnego. Najnowsze orzecznictwo jest w tym zakresie korzystne. Czym jest podróż służbowa? Otóż kodeks pracy nakazuje zatrudnionemu wykonywać obowiązki związane z wykonywaną pracą. Jeśli jednak pracodawca wysyła go poza miejscowość, w której firma ma siedzibę (lub on sam ma stałe miejsce pracy), to powinien też pokryć koszty związane z takim wyjazdem. Szczegółowo mówi o tym par. 2 rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 29 stycznia 2013 r. Wynika z niego, że pracownik w podróży służbowej powinien odzyskać zwrot kosztów przejazdów, dojazdów komunikacją miejską, noclegów i innych niezbędnych udokumentowanych wydatków. Przede wszystkim przysługują mu jednak diety, które mają pokryć dzienne koszty wyżywienia.

Jakie to ma znaczenie na gruncie podatkowym? Z ustawy o PIT wynika, że co do zasady świadczenia, które pracownik otrzymuje w związku z podróżą służbową, są jego przychodem. Może on jednak skorzystać z preferencji. Artykuł 21 ust. 1 pkt 16. zwalnia od podatku diety i inne należności wypłacane za czas podróży służbowej pracownika (i osoby niebędącej pracownikiem). Taka preferencja nie dotyczy jednak całej kwoty, a jedynie jej części (do limitu wynikającego z rozporządzenia). Nadwyżka powyżej tej sumy jest opodatkowana, a pracodawca musi od niej potrącić zaliczki na podatek jak od innych składników wynagrodzenia.

Takie rozwiązanie zapewne obowiązywało w firmie pana Marka przez lata. Jednak coraz więcej firm zamiast wypłacać pracownikom diety, oddaje im faktycznie poniesione na wyżywienie wydatki. Zdaniem pracodawców w takiej sytuacji nie ma w ogóle mowy o przychodzie, zwracaniu uwagi na limity zwolnienia i o jakichkolwiek obowiązkach wobec fiskusa. Potwierdza to wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 8 lipca 2014 r. (sygn. akt K 7/13) w sprawie opodatkowania nieodpłatnych świadczeń.


Pozostało 67% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane