W sprawie opodatkowania wyrobisk sądy stają po stronie spółek. Stawka jest wysoka, chodzi o co najmniej 300 mln zł.
Gminy mają prawo pobierać podatek tylko od części urządzeń znajdujących się w kopalniach, a nie od wartości samych wyrobisk – taka jest linia orzecznicza sądów administracyjnych po wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Jak potwierdził ostatnio NSA, w takiej sytuacji spółki górnicze mogą domagać się zwrotu nadpłaconych przed laty podatków.
Spory sądowe kilkudziesięciu gmin z trzema największymi spółkami górniczymi (KGHM, Jastrzębska Spółka Węglowa, Kompania Węglowa) sięgają zobowiązań i odsetek od nich o wartości co najmniej 310 mln zł (za okresy rozpoczynające się od 2003 r.). Kwota ta – której dziś nikt nie jest w stanie dokładnie wyliczyć – będzie wzrastała, bo odsetki rosną wraz z czasem. Tylko w przypadku KGHM wynoszą już prawie 55 mln zł.