Identycznie z garażami

Problem podobny do współwłaścicielki feralnej drogi mają m.in. posiadacze miejsc parkingowych w wielostanowiskowych garażach. Jak sygnalizowaliśmy już w końcu ubiegłego roku, w tym przypadku również każdy ze współwłaścicieli może otrzymać decyzję o podatku od nieruchomości uwzględniającą całą powierzchnię parkingu. Tu także obowiązuje bowiem zasada odpowiedzialności solidarnej.

Sprawa zasady odpowiedzialności solidarnej z art. 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych jest analizowana w Ministerstwie Finansów. Jak poinformowała nas wczoraj Wiesława Dróżdż, rzecznik resortu, ewentualna nowelizacja przepisów zostanie rozważona dopiero po trwających właśnie konsultacjach z jednostkami samorządu terytorialnego.

Sprawę naszej czytelniczki przedstawiliśmy też rzecznikowi praw obywatelskich. Zespół prawa gospodarczego i administracyjnego w biurze rzecznika zapoznaje się z nią i dokonuje analizy.

Rzecznik praw obywatelskich przeanalizuje przepisy o odpowiedzialności współwłaścicieli nieruchomości za podatki

Feralny artykuł powinien zniknąć z ustawy

Dr Wojciech Morawski UMK w Toruniu, autor komentarzy do ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz do orzecznictwa w zakresie podatku od nieruchomości

Przepis o solidarnej odpowiedzialności, czyli art. 3 ust. 4 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, często powoduje niesprawiedliwy pobór daniny od tego współwłaściciela, od którego najprościej ją ściągnąć. Czy przepis ten nie powinien po prostu zniknąć z ustawy?

Tak, przepis ten powinien zniknąć albo przynajmniej należy go ograniczyć do współwłasności łącznej (np. małżonków). Oczywiście powstałaby wówczas luka, dlatego należałoby wprowadzić zasadę, że w przypadku współwłasności w częściach ułamkowych obowiązek podatkowy obciąża współwłaścicieli/współposiadaczy proporcjonalnie do udziałów we własności/posiadaniu.

Czy wykreślenie przepisu nie spowodowałoby jednak komplikacji w poborze należności przez gminy?

Pewne komplikacje z poborem podatku mogą powstawać w tych gminach, gdzie wydawane są, moim zdaniem niepoprawnie, oddzielne decyzje dotyczące każdej nieruchomości. Niektóre urzędy tak robią. Wówczas pojawi się duża liczba decyzji obejmujących drobne kwoty (każdy garaż czy miejsce w garażu stanowiące udział danego podatnika to będzie odrębna decyzja). Moim zdaniem gmina ma obowiązek wydać podatnikowi decyzję określającą zobowiązanie za cały rok od wszystkich jego nieruchomości na terenie danej gminy. W efekcie udział we współwłasności garażu i związany z tym niewielki podatek powinien być wykazany w decyzji dotyczącej zasadniczo np. mieszkania podatnika.

Na razie osobom dotkniętym przez obowiązujące wciąż procedury pozostaje jednak pogodzić się z losem i płacić.

Trzeba zacisnąć zęby, płacić i... skarżyć. Aż do Trybunału Konstytucyjnego! Przecież to narusza zasady sprawiedliwości społecznej i proporcjonalności. Dla uzyskania drobnych wpłat prawodawca obciąża podatnika kosztami procesów cywilnych przeciwko innym współwłaścicielom. Nie ma proporcji między realizowanym celem, jakim jest efektywny pobór podatku, a kosztami tego działania dla jednostki.