Od dwóch dni przedsiębiorcy mogą korzystać z elektronicznego wykazu czynnych podatników. Nie wszystko jednak zadziałało zgodnie z oczekiwaniami.

Podatnicy boją się jednak, że jeśli sytuacja szybko się nie poprawi, to stracą kontrahentów. Ci bowiem zrezygnują z prowadzenia biznesu z firmą, której rachunków nie ma w wykazie. Powód jest prosty – od 1 stycznia 2020 r. kto zapłaci za transakcje o wartości powyżej 15 tys. zł na niezarejestrowane konto, nie będzie mógł zaliczyć wydatku do kosztów podatkowych. Na dodatek narazi się na solidarną odpowiedzialność ze sprzedawcą za VAT.

Jak wskazuje jeden z naszych czytelników, problemy mają też przedsiębiorcy, którzy chcą sprawdzić, czy ich kontrahent w przeszłości figurował w rejestrze VAT (ma to znaczenie dla celów odliczenia podatku naliczonego). Informacje, które znajdują na białej liście, okazują się nieprawdziwe. Wynika z nich np., że klient, który powinien figurować jako wykreślony z rejestru, tak naprawdę nigdy w nim nie był.