Samochód już dawno przestał być luksusem (chociaż trzeba uczciwie przyznać, że wszystko zależy od marki). Jest to po prostu środek transportu, narzędzie służące do przemieszczania się. W efekcie łatwo jest go powiązać z dowolnym rodzajem działalności gospodarczej, a w konsekwencji koszty związane z pojazdem można rozliczać w ramach firmy.
Jednak osoba fizyczna nie ma majątku prywatnego i firmowego. Co najwyżej możemy mówić o składnikach firmowych (tych wykazanych w kosztach działalności gospodarczej) i prywatnych (nabytych poza firmą). Działalność prywatna przeplata się zaś u osób fizycznych z firmową. W efekcie się zdarza, że do celów firmowych używamy składników prywatnych – postępowanie takie jest neutralne podatkowo. Zdarza się też jednak, że do celów prywatnych używamy składników firmowych. Zwraca to uwagę fiskusa, gdy podatnik odlicza w takim przypadku koszty uzyskania, mimo że dany składnik jest w gruncie rzeczy prywatny, a tym samym powinien być rozliczany poza firmą. W szczególności dotyczy to samochodów. Przedsiębiorcy kupują je na firmę, a w wielu przypadkach używają ich do celów prywatnych.
Fakt powszechnego wykorzystywania samochodów do celów niezwiązanych z działalnością gospodarczą powoduje, że od dłuższego czasu ustawodawca ogranicza możliwość zarówno odliczenia VAT od wydatków samochodowych, jak i zaliczenia tych wydatków do kosztów uzyskania. O ile w VAT już zdążyliśmy przyzwyczaić się do regulacji, o tyle w zakresie PIT i CIT częściowe rozliczanie kosztów czeka nas od przyszłego roku. Ustawodawca, tworząc nowe przepisy, nie uniknął niejasności. Dlatego podatnicy mają dużo pytań. A oto odpowiedzi na niektóre z nich.
Reklama

Jak rozliczać umowę leasingu samochodu, która zostanie zawarta po 31 grudnia 2018 r., ale przed rozpoczęciem nowego roku podatkowego?

Problem: Spółka ma rok podatkowy od 1 września do 31 sierpnia. Na początku II kwartału 2019 r. zamierzała zawrzeć kilka umów leasingu na samochody osobowe o wartości powyżej 300 tys. zł. Na jakich zasadach rozliczana będzie taka umowa?

Reklama
Odpowiedź: W omawianym przypadku nakładają nam się dwa przepisy przejściowe, które powodują, że do 31 sierpnia 2019 r. spółka będzie rozliczała umowy leasingu na dotychczasowych zasadach, a od 1 września 2019 r. – na nowych.
Przepisy ustawy z 23 października 2018 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 2159; dalej: nowelizacja) wprowadziły m.in. nowe zasady rozliczania umów leasingu, niekorzystne w przypadku drogich samochodów. Ustawodawca ograniczył bowiem możliwość zaliczania do kosztów uzyskania przychodów opłat leasingowych związanych z rozliczaniem leasingu aut (osławione 150 tys. zł).
Jednocześnie ustawodawca wprowadził dwa przepisy przejściowe. W art. 8 ust. 1 nowelizacji czytamy, że do umów leasingu, najmu, dzierżawy oraz innych umów o podobnym charakterze dotyczących samochodu osobowego zawartych przed 1 stycznia 2019 r. stosuje się przepisy ustaw z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1509 ze zm.; dalej: ustawa o PIT) i z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1036 ze zm.; dalej: ustawa o CIT) w brzmieniu dotychczasowym. W efekcie, chcąc rozliczyć leasing auta na starych zasadach (przy samochodach powyżej 300 tys. zł jest to zdecydowanie wskazane), należy zawrzeć umowę leasingu do 31 grudnia 2018 r. Nie jest przy tym ważne, kiedy auto zostanie wydane, gdyż decyduje data zawarcia umowy. Do umów zmienionych lub odnowionych po 31 grudnia 2018 r. stosuje się przepisy PIT/CIT w brzmieniu nadanym nowelizacją (zob. art. 8 ust. 2 nowelizacji).
Druga istotna zasada przejściowa zawarta została w art. 13 nowelizacji, zgodnie z którym podatnicy podatku dochodowego od osób prawnych, których rok podatkowy jest inny niż kalendarzowy i rozpoczął się przed 1 stycznia 2019 r., a zakończy się po 31 grudnia 2018 r., stosują do końca przyjętego przez siebie roku podatkowego przepisy ustawy o CIT w brzmieniu dotychczasowym.
Z pytania wynika, że podatnik rozpocznie nowy rok podatkowy 1 września 2019 r. Oznacza to, że do umów leasingu samochodu zawartych do 31 grudnia 2018 r. będzie stosował stare zasady przez cały okres obowiązywania tych umów. W przypadku umów zawartych po 31 grudnia 2018 r. a przed 1 września 2019 r. będzie stosował stare zasady do 31 sierpnia 2019 r. i nowe od 1 września 2019 r. W efekcie spółka powinna zrobić tak, żeby opłaty leasingowe naliczone po 31 sierpnia 2019 r. nie przekroczyły 150 tys. zł.

Za ile trzeba kupić samochód, żeby móc zamortyzować 150 tys. zł?

Problem: Podatnik zamierza w 2019 r. dokonać zakupu nowego samochodu osobowego. Jaka jest najwyższa cena zakupu pozwalająca na maksymalne uwzględnienie odpisów amortyzacyjnych w kosztach uzyskania?
Odpowiedź: Zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 4 ustawy o PIT oraz art. 16 ust. 1 pkt 4 ustawy o CIT od początku 2019 r. nie zalicza się do kosztów uzyskania odpisów z tytułu zużycia samochodu osobowego w części ustalonej od wartości samochodu przewyższającej kwotę:
a) 225 tys. zł – w przypadku samochodu osobowego będącego pojazdem elektrycznym w rozumieniu art. 2 pkt 12 ustawy z 11 stycznia 2018 r. o elektromobilności i paliwach alternatywnych (Dz.U. poz. 317 ze zm.) – pod warunkiem, że Polska uzyska akceptację UE takiego stanu rzeczy,
b) 150 tys. zł – w przypadku pozostałych samochodów osobowych.
Kwota 150 tys. zł jest jednak kwotą z zakupu w rozumieniu PIT i CIT. W efekcie należy doliczyć do niej podatek VAT, który może odliczyć nabywca. Powoduje to, że kwota 150 tys. zł to tylko kwota netto zakupu pojazdu. Jeżeli podatnik ma prawo odliczyć VAT (w całości lub w części), to należy doliczyć do niej kwotę VAT. W efekcie przy pełnym odliczeniu można będzie w pełni amortyzować samochody kupione za 184,5 tys. zł (podatnik odliczy 34,5 tys. zł VAT i zamortyzuje 150 tys. zł). Jeżeli natomiast podatnik będzie mógł odliczyć jedynie 50 proc. VAT, to limit zakupu auta wynosi 165 470,85 zł (134 529,15 zł plus VAT 30 941,70 zł). Podatnik w takim przypadku odliczy VAT w kwocie 15 470,85 zł i będzie mógł zamortyzować 150 tys. zł.

Kiedy według nowych zasad trzeba będzie prowadzić kilometrówkę?

Problem: W jakich przypadkach w 2019 r. trzeba będzie prowadzić ewidencję przebiegu pojazdu?
Odpowiedź: W 2019 r. kilometrówka będzie prowadzona w przypadku:
  • zwrotu pracownikom kosztów używania jazd lokalnych, jeżeli rozliczenie następuje na podstawie faktycznie przejechanych kilometrów,
  • rozliczania przejazdów pracowników w podróży służbowej (ewidencją może być w takim przypadku wypełniona karta polecenia wyjazdu służbowego),
  • jeżeli podatnik będzie chciał odliczać cały VAT (wyłączenia w tym zakresie są wskazane w art. 86a ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług; t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2174; dalej: ustawa o VAT),
  • jeżeli podatnik będzie chciał odliczać od przychodów 100 proc. kosztów (nie dotyczy samochodów innych niż osobowe).

Czy trzeba odliczać cały VAT, żeby móc rozliczać 100 proc. kosztu?

Problem: Podatnik chciałby rozliczać 100 proc. kosztów samochodowych. Czy warunkiem jest odliczanie 100 proc. VAT?
Odpowiedź: Warunkiem wykazania w kosztach 100 proc. wydatków związanych z użytkowaniem aut będzie od 1 stycznia 2019 r. prowadzenie kilometrówki, a nie odliczanie pełnego VAT.
Na mocy art. 23 ust. 5f‒5g ustawy o PIT oraz art. 16 ust. 5f‒5g ustawy o CIT w przypadku nieprowadzenia przez podatnika ewidencji, o której mowa w art. 86a ust. 4 ustawy o VAT (kilometrówki), będzie się uznawać, że samochód osobowy jest wykorzystywany również do celów niezwiązanych z działalnością gospodarczą podatnika. Zasada ta nie będzie znajdować zastosowania, jeżeli podatnik na podstawie ustawy o VAT nie będzie obowiązany do prowadzenia takiej ewidencji, z wyjątkiem przypadku, gdy brak tego obowiązku związany jest z odliczaniem 50 proc. VAT.
Powyższe powoduje, że zgodnie z literalnym brzmieniem przepisów będzie istotne jedynie to, czy podatnik prowadzi kilometrówkę zgodną z ustawą o VAT, a nie czy odlicza 100 proc. VAT. W efekcie możliwa jest taka sytuacja, że podatnik będzie odliczał jedynie 50 proc. VAT, ale w kosztach będzie miał 100 proc. wydatków samochodowych.

Czy jeżeli auto jest zarejestrowane jako ciężarowe, to będzie można odliczać 100 proc. kosztów?

Problem: Podatnik używa samochodu zarejestrowanego jako ciężarowy (auto z kratką – środek trwały). Czy mając taką rejestrację, podatnik będzie mógł odliczać 100 proc. kosztów samochodowych?
Odpowiedź: Sama rejestracja ciężarowa nie jest wystarczająca do odliczania 100 proc. kosztów samochodowych. Podatnik może dokonywać takich odliczeń, jeżeli pojazd nie jest zaliczony do samochodów osobowych w rozumieniu podatkowym – zob. art. 5a pkt 19 ustawy o PIT lub art. 4a pkt 9a ustawy o CIT. Zgodnie z tymi przepisami do samochodów osobowych nie zalicza się m.in. pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, pojazdu przeznaczonego do przewozu co najmniej 10 osób łącznie z kierowcą, pojazdu mającego jeden rząd siedzeń, który oddzielony jest od części przeznaczonej do przewozu ładunków ścianą lub trwałą przegrodą:
1) klasyfikowanego na podstawie przepisów o ruchu drogowym do podrodzaju: wielozadaniowy, van lub
2) z otwartą częścią przeznaczoną do przewozu ładunków.
Jeżeli mamy do czynienia z pojazdem, który jest zarejestrowany jako ciężarowy, ale w rozumieniu przepisów podatkowych zaliczony jest do samochodów osobowych, to podatnik domyślnie może odliczać 75 proc. kosztów (chyba że będzie prowadzić kilometrówkę).

Czy trzeba składać w urzędzie skarbowym pismo o odliczaniu pełnych kosztów uzyskania?

Problem: Czy podatnik, który będzie chciał odliczać od przychodów 100 proc. wydatków samochodowych, musi składać w urzędzie skarbowym jakieś zawiadomienie (np. VAT-26)?
Odpowiedź: Przepisy ustaw o PIT i CIT nie przewidują konieczności składania w urzędzie skarbowym zawiadomienia o zamiarze zaliczania do kosztów 100 proc. wydatków samochodowych. Warunkiem nie jest także złożenie VAT-26. Formularz ten daje jedynie prawo do odliczania pełnego VAT. Z przepisów podatkowych wynika natomiast konieczność prowadzenia kilometrówki – jej brak oznacza domniemanie użytkowania auta do celów niezwiązanych z działalnością gospodarczą.
O czym warto pamiętać
!Dotychczasowe zasady rozliczania w kosztach będą stosowane do umów leasingu, najmu, dzierżawy lub innych dotyczących samochodu osobowego zawartych przed 1 stycznia 2019 r.
! W przypadku używania samochodów osobowych do działalności gospodarczej i do celów prywatnych będzie można wykazać w kosztach jedynie 75 proc. poniesionych wydatków eksploatacyjnych.
! Obecnie przepisy nie przewidują obowiązku zawiadamiania urzędu skarbowego o zamiarze zaliczania do kosztów 100 proc. wydatków samochodowych.
!Bez konieczności prowadzenia kilometrówki pełne odliczenie będzie przysługiwać w przypadku pojazdów innych niż osobowe w rozumieniu przepisów ustaw o PIT/CIT.