Kiedy i w jakiej sali odbywała się impreza? Czy była filmowana? Kto grał w zespole muzycznym? Ile trzeba było zapłacić? Czy były potwierdzenia?
Pisma z takimi pytaniami rozesłał jeden z łódzkich urzędów skarbowych do ubiegłorocznych nowożeńców. Skan jednego z nich opublikował „Ekspress Ilustrowany”, który pierwszy doniósł o sprawie.
Pismo zaczyna się groźnie – od zacytowania przepisów kodeksu postępowania karnego i kodeksu karnego skarbowego, ale skarbówce nie chodzi o nowożeńców. To kolejna odsłona walki fiskusa z szarą strefą w branży weselnej.