Przedsiębiorca, który aktualizując swój wpis w rejestrze, błędnie zaznaczył, że nie chce płacić podatku liniowego, musi rozliczać się według zasad ogólnych – wyjaśnił dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej.
Reklama



Dodał, że nie ma znaczenia, czy informacja o rezygnacji z liniowego PIT dotarła do urzędu skarbowego bezpośrednio czy za pośrednictwem Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG).
Od maja 2016 r. obie formy rezygnacji są dopuszczalne, co wynika wprost z art. 9a ust. 4 ustawy o PIT. Jednak odpowiedź dyrektora KIS dotyczyła stanu prawnego ze stycznia 2016 r., kiedy przepis mówił jedynie, że urząd skarbowy powinien być przez przedsiębiorcę powiadomiony pisemnie o rezygnacji z rozliczania się w formie liniowej do 20 stycznia danego roku. Nie wspominał o możliwości takiego zawiadomienia na podstawie przepisów o swobodzie działalności gospodarczej.
Z wnioskiem o interpretację wystąpił przedsiębiorca, którego obroty w 2015 r. przekroczyły 1,2 mln euro i który musiał w związku z tym przejść z księgi przychodów i rozchodów na księgi rachunkowe. Aktualizując 18 stycznia 2016 r. swój wpis do CEIDG, przedsiębiorca popełnił jednak błąd. Nie tylko zaznaczył, że zmienia formę prowadzonej dokumentacji, ale też oświadczył, że rezygnuje z liniowej stawki 19 proc. PIT. Jak potem twierdził, zrobił to niechcący.
O skutkach tej pomyłki dowiedział się dopiero, gdy fiskus skontrolował jego rozliczenia i zażądał dopłaty podatku według stawki 32 proc.
Mężczyzna tłumaczył, że rezygnacja z podatku liniowego była jego ewidentną pomyłką, bo od lat osiągał dochody przekraczające pierwszy próg skali podatkowej (objęte stawką 18 proc.). Trudno więc przypuszczać, żeby świadomie wybrał mniej korzystną dla siebie formę rozliczeń.
Zwrócił też uwagę na to, że o rezygnacji nie powiadomił urzędu skarbowego, tylko urząd gminy, zaznaczając zmianę jedynie w ewidencji CEIDG. Takie oświadczenie nie mogło więc wywrzeć żadnego skutku według ówczesnego brzmienia art. 9a pkt 4 ustawy o PIT – przekonywał.
Dyrektor KIS stwierdził jednak, że skoro mężczyzna oświadczył w CEIDG, że rezygnuje ze stawki liniowej PIT, to było to skuteczne i wiążące dla organów podatkowych. Nie zgodził się z podatnikiem, że można to było zrobić tylko przez bezpośrednie zawiadomienie naczelnika urzędu skarbowego, a nie za pośrednictwem zmiany wpisu do CEIDG.
Interpretacja dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 5 lipca 2017 r., nr 0113-KDIPT2-1.4011.119.2017.1.RK