Skarżącym był spadkobierca, któremu organy podatkowe określiły wysokość podatku od spadku. Nabył on w drodze dziedziczenia lokal mieszkalny o powierzchni 23,70 mkw. oraz środki pieniężne zgromadzone na rachunku bankowym spadkodawczyni, ale na mocy zapisu testamentowego został zobowiązany do przeniesienia własności tych środków na rzecz innej osoby. Zapis zdaniem organu podatkowego stanowił ciężar spadku. Ustalił on więc czystą masę spadkową (stanowi ona podstawę opodatkowania) w ten sposób, że przyporządkował wartość ciężaru do wartości środków pieniężnych i wartości lokalu. Określił spadkobiercy podatek w wysokości ponad 400 zł.

Sąd orzekł jednak, że nie ma żadnego powodu do proporcjonalnego przyporządkowania wartości ciężaru do wartości środków pieniężnych i lokalu, dla ustalenia czystej wartości lokalu, podlegającej odliczeniu od podstawy opodatkowania, gdyż spadkobierca spełnił warunki do zastosowania ulgi mieszkaniowej z art. 16 ust. 1 ustawy o podatku od spadków i darowizn (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 93, poz. 768 z późn. zm.).

Obowiązek wykonania zapisu jest długiem spadkowym, a odpowiedzialność spadkobiercy ograniczona jest zawsze do wartości stanu czynnego spadku

Wskazał, że art. 7 ust. 3 tej ustawy stanowi, że zapis, o ile został wykonany, stanowi ciężar spadku. Ale – jak dodał – nie można odczytywać tego przepisu bez uwzględnienia treści art. 1 ust. 1 pkt 1 ustawy, zgodnie z którym nabycie rzeczy lub prawa w drodze zapisu podlega opodatkowaniu u zapisobiercy.

Sąd uzasadniał też, że zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego obowiązek wykonania zapisu jest długiem spadkowym, a odpowiedzialność spadkobiercy ograniczona jest zawsze do wartości stanu czynnego spadku.

Sąd orzekł więc, że organ nie mógł skarżącemu, czyli spadkobiercy, określić zobowiązania podatkowego. Skarżący wyjaśnił też, że od przekazanych pieniędzy na mocy zapisu zapisobierca zapłacił już podatek. Wyrok jest nieprawomocny.

Wyrok WSA w Olsztynie z 23 listopada 2011 r., sygn. akt I SA/Ol 605/11