statystyki

Zmiany w VAT: Zobacz, jakie rozwiązania zaczną obowiązywać w 2013 roku

21.09.2012, 13:06; Aktualizacja: 08.11.2012, 09:47
Podatki

Podatkiźródło: ShutterStock

Ułatwienia w zakresie fakturowania, uproszczony sposób rozpoznawania obowiązku podatkowego, ale z drugiej strony utrzymanie obecnego, bardzo niskiego limitu prezentów, które można przekazać bez VAT, czy podwyższenie stawek na niektóre produkty takie są efekty uzgodnień projektu ustawy o zmianie w VAT, które zaczną obowiązywać w 2013 roku.

reklama


reklama


Przedsiębiorcy nie będą mieli wiele czasu, by przygotować się do wszystkich nowych rozwiązań. Część z nich ma wejść w życie dopiero od lipca 2013 r. (jak te dotyczące np. momentu powstania obowiązku podatkowego albo fakturowania), pozostałe od 1 stycznia 2013 roku. A w przyjętym wczoraj przez Komitet Stały Rady Ministrów projekcie znalazło się kilka modyfikacji względem wcześniej prezentowanych założeń. Tax Care przedstawia wybrane zmiany w zakresie podatku od towarów i usług.

Po pierwsze: obowiązek podatkowy

Jedną ze zmian w VAT, którą odczuje liczna grupa przedsiębiorców to zmiana w zakresie momentu powstania obowiązku podatkowego. Obecnie zasadą jest, że obowiązek podatkowy powstaje w chwili wydania towaru lub wykonania usługi. Jest jednak tak wiele wyjątków (jak np. związany z wystawieniem faktury), że faktycznie zasada ta traci sens. Propozycja wiąże powstanie obowiązku podatkowego z chwilą dostarczenia towaru lub wykonania usługi, znacznie ograniczając tzw. szczególne momenty powstania obowiązku podatkowego. Projektowane regulacje odchodzą od szerokiego powiązania momentu powstania obowiązku podatkowego z datą wystawienia faktury. Tak określony moment powstania obowiązku podatkowego zostałby tylko w odniesieniu do świadczenia usług budowlanych lub budowlano-montażowych, dostawy książek drukowanych oraz czynności polegających na drukowaniu książek. Jeżeli faktura nie zostałaby wystawiona w terminie, obowiązek podatkowy powstawałby z chwilą upływu terminu do wystawienia faktury (czyli 15. dnia).

Projekt przewiduje w pewnych przypadkach powiązanie momentu powstania obowiązku podatkowego z zapłatą. Taki sposób ustalenie może znaleźć zastosowanie np. do dostawy towarów na podstawie umowy komisu dokonanej przez komitenta komisantowi, czy też świadczenia na zlecenie sądów lub prokuratury.

Efekt zmiany: uproszczenie zasad ustalenia momentu, w którym należy rozliczyć podatek, choć dla niektórych przedsiębiorców zmiana może oznaczać konieczność szybszego rozliczenia się z fiskusem (np. w przypadku dostawy tzw. mediów, usług spedycji); przedsiębiorca, który wykona usługę 27 lutego, w tym dniu rozpozna powstanie obowiązku podatkowego. Podatek rozliczy do 25. marca (lub do 25. kwietnia, jeżeli rozlicza się za kwartalnie). Dzień wystawienia faktury nie będzie miał znaczenia (poza kilkoma wyjątkami). Oznacza to więc, że przedsiębiorca, który wykonuje czynność na przełomie okresów rozliczeniowych nie będzie miał wpływu na moment powstania obowiązku podatkowego, tak jak obecnie, gdy obowiązek podatkowy jest związany z dniem wystawienia faktury (nie później jednak niż 7. dnia od wykonania czynności).

Po drugie: faktury uproszczone

Zgodnie z projektem przedsiębiorcy będą mogli wystawiać faktury uproszczone, gdy kwota faktury nie przekroczy 100 euro lub równowartości tej kwoty w walucie krajowej (proponowana kwota to 450 zł). Taka faktura nie musiałaby zawierać m. in. danych nabywcy, ilości dostarczonych towarów lub wykonanych usług, wartość dostarczanych towarów lub wykonanych usług, stawki podatku czy też kwoty podatku od sumy wartości sprzedaży netto, z podziałem na kwoty dotyczące poszczególnych stawek podatku. Jest to nowe rozwiązanie. Obecnie faktura wystawiana nawet na małe kwoty musi zawierać wszystkie dane.

Efekt zmiany: pozwoli na ograniczenie obowiązków o charakterze administracyjnym. Oszczędność czasu i tym samym pieniędzy na dokumentację czynności. Zmiana ważna dla przedsiębiorców, którzy nie współpracują ze stałymi klientami, lecz dokonują sprzedaży na rzecz szerokiego i zmiennego kręgu odbiorców.

Po trzecie: bez faktur wewnętrznych

Projekt zakłada odejście od wystawiania faktur wewnętrznych (są one obecnie wystawiane np. w przypadku nieodpłatnych przekazań). Regulacje unijne nie przewidują jednak możliwości wystawiania takich faktur.

Efekt zmiany: odciążenie o charakterze administracyjnym; zmiana odczuwalna przede wszystkim dla przedsiębiorców rozliczających VAT tzw. metodą tzw. odwrotnego obciążenia, np. przy dostawie złomu, dokonujących wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów oraz importu usług.

reklama


Źródło:Tax Care

reklama

  • m(2012-10-04 12:21) Odpowiedz 00

    A miało być prościej , te zmiany w ustawach mnie w...ja

  • pol(2012-10-03 12:43) Odpowiedz 00

    Fakt z tego tekstu nic nie można zrozumieć

  • starszy(2012-10-24 08:44) Odpowiedz 00

    A przecież pan Donald obiecał wymagalność rozliczenia VATu po otrzymaniu zapłaty za towar/usługę... Z artykułu wynika, że skarb państwa zamierza nadal niszczyć uczciwych przedsiębiorców chroniąc jednocześnie złodziei, którzy nie wywiązują się z obowiązku zapłaty dostawcy. Chory, porąbany kraj, chora władza gnojąca swoich uczciwych obywateli, chore prawo.

  • działalność od 1982(2012-11-06 07:21) Odpowiedz 00

    nie jestem księgową ale płacę VAT i wystawiam faktury.I nie wiem po jakie licho zaglądam rano do GP.

  • bacia(2013-02-28 12:28) Odpowiedz 00

    Bełkot, bełkot jeszcze raz bełkot. Takim mądralom odebrać prawo pisania takich artykułów.

  • Anna(2012-12-10 16:42) Odpowiedz 00

    A ja jestem księgową z 30 letnim doświadczeniem i drżę co roku co nowego i 'łatwego' znów wymyślą i niestety nawet nie łudzę się i nie liczę na jakieś ułatwienia, przecież to musi być mocno zagmatwane bo co by kontrole robiły.

  • księgowa nie amatorka(2012-10-10 09:16) Odpowiedz 00

    kolejne brednie na potrzebę chwili . Miernota pisała , która w zyciu nie rozliczała żadnego vatu . Szkoda sobie zawracać głowę , to bez sensu kretyństwa Rostowskiego i Tuska . No przecież trzeba zatkać niesmak po aferzystach , to manipulują w vat . Może ich szlag trafi i w końcu będzie jakieś prawo logiczne .

  • podatnik(2012-10-02 08:39) Odpowiedz 00

    dokładnie, czyli nic nowego. Nikt nic nie wie, wszystko jest niejasne i każdy może to interpretować po swojemu. A potem fiskus się cieszy, bo jego interpretacja jest odmienna od interpretacje podatnika.A jakie są tego konsekwencje to każdy już sam wie... kara, i łatanie dziury budżetowej.

  • młodsza księgowa(2012-10-10 14:10) Odpowiedz 00

    podzielam wszystkie opinie

  • przedsiębiorca(2012-09-28 15:26) Odpowiedz 00

    Niech osoba, która pisała ten tekst nie zabiera się już nigdy za pisanie. Ani czytać, ani zrozumieć się tego nie da, koszmar.

  • młodsza(2012-10-10 14:12) Odpowiedz 00

    i cieszę się, że nie tylko ja niewiele z tego rozumiem

  • juz nie za PO(2012-10-06 20:56) Odpowiedz 00

    Ble, ble, ble! Tak uprościć, aby już nikt z tego nic nie zrozumiał! Ale reforma, ale udogodnienia dla podatników!

  • grosz(2012-10-07 11:30) Odpowiedz 00

    nie wiem,nie rozumiem!!! kto to pisal??

  • a(2012-09-27 21:16) Odpowiedz 00

    czyli co?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

reklama