W przypadku zakupu samochodu osobowego limit odliczenia miałby się zmienić, począwszy od 2014 r., z obecnych 60 proc. i nie więcej niż 6 tys. zł na 50 proc. i nie więcej niż 8 tys. zł. Dodatkowo planowane jest wprowadzenie możliwości odliczania 50 proc. VAT przy zakupie paliwa (teraz nie ma takiej możliwości) i ograniczenie również do 50 proc. możliwości odliczania VAT od innych wydatków związanych z eksploatacją auta (teraz w całości można podatek odliczyć). Skąd akurat takie propozycje?

Ministerstwo Finansów założyło, że średnie wykorzystanie do celów działalności gospodarczej pojazdów, których konstrukcyjne przeznaczenie powoduje, że mogą być one użytkowane również prywatnie, wynosi 50 proc.

Przy obliczaniu dopuszczalnej kwoty podatku podlegającej odliczeniu MF przyjęło cenę samochodu maksymalnie na poziomie ok. 86 000 zł brutto.

– Takie założenie miało na celu z jednej strony urealnienie obowiązującego obecnie limitu 6 tys. zł, z drugiej strony uniemożliwienie odliczania podatku VAT od luksusowych samochodów, które mogłyby być używane do celów prywatnych – powiedziała DGP Wiesława Drożdż, rzecznik prasowy ministra finansów.

Jednak nietrudno wyliczyć, że na zmianie limitu stracą przede wszystkim przedsiębiorcy, którzy kupują tańsze samochody osobowe. Zamiast 60 proc. VAT będą mogli odliczyć tylko 50 proc. Z kolei zyskają ci, którzy kupują droższe auta – bo zamiast 6 tys. zł będą mogli odliczyć 8 tys. zł.

Założenie, że służbowe pojazdy są w 50 proc. wykorzystywane do użytku prywatnego, stało się też punktem wyjścia przy określaniu limitu odliczeń związanych z zakupem paliwa oraz pozostałych wydatków związanych z eksploatacją.

Według MF brak jest podstaw do twierdzenia, że wydatki eksploatacyjne służą działalności gospodarczej w innej proporcji niż samochód i paliwo do jego napędu.

– Szacujemy, że wprowadzenie proponowanych rozwiązań w stosunku do obecnie obowiązujących przepisów ustawy o podatku od towarów i usług spowoduje w 2014 r. ujemne skutki budżetowe w wysokości ponad 1,8 mld zł – stwierdziła Wiesława Drożdż.