statystyki

Deregulacja: Małe firmy doradztwa podatkowego mogą zniknąć z rynku

autor: Łukasz Zalewski25.07.2012, 07:14; Aktualizacja: 25.07.2012, 07:56
Podatki

Podatkiźródło: ShutterStock

Uwolnienie usług doradztwa podatkowego doprowadzi do kolejnej wojny cenowej, której nie wytrzymają najmniejsze firmy. Zalegalizowana zostanie też szara strefa.

reklama


reklama


Deregulacja zawodów oznacza zmiany na rynku doradztwa podatkowego. Dziś nikt nie jest jeszcze w stanie dokładnie przewidzieć, jak głębokie one będą, ale część doradców podatkowych przewiduje wyeliminowanie z rynku najmniejszych i najsłabszych podmiotów. Deregulacja może też doprowadzić do wojny cenowej, obniżenia jakości usług i zalegalizowania czynności wykonywanych do tej pory przez osoby bez uprawnień. Jeśli bowiem część usług, uznawanych dziś za doradztwo podatkowe zastrzeżone dla określonych podmiotów, będą mogli świadczyć wszyscy, bez względu na uprawnienia, to deregulacja spowoduje wyjście tych osób z szarej strefy.

Obniżka cen i jakości

– Obecnie czynności doradztwa podatkowego, które poddane będą deregulacji, może świadczyć ok. 100 tys. osób: doradców podatkowych, księgowych z certyfikatem do usługowego prowadzenia ksiąg rachunkowych, biegłych rewidentów, adwokatów i radców prawnych – wymienia Jacek Pawlik, doradca podatkowy i prezes Eccomu.

Doradcy nie są jednak zgodni co do oceny założeń deregulacji.

Dariusz M. Malinowski, doradca podatkowy, uważa, że przeprowadzenie tego procesu spowoduje pogłębienie chaosu w segmencie rynku usług zajmujących się szeroko pojętą obsługą działalności gospodarczej.

Jerzy Bielawny, wiceprezes Instytutu Studiów Podatkowych, twierdzi wręcz, że deregulacja doprowadzi do efektu odwrotnego od zakładanego: zamiast otwarcia rynku, zwiększenia zatrudnienia i wzrostu liczby podmiotów świadczących te usługi nastąpi – i to w krótkim czasie – upadek wielu drobnych firm, utrata miejsc pracy oraz pogłębienie podziału rynku między tymi, którzy pozostaną.

– Wojna cenowa będzie jednym z najważniejszych mechanizmów, choć niejedynym, eliminowania małych firm doradczych ze zderegulowanego rynku – przewiduje Jerzy Bielawny.

Nie jest on odosobniony w tej opinii. W tej kwestii doradcy są zgodni.

Uprawnienia zawodowe

Uprawnienia zawodowe

źródło: DGP

Dariusz Graczyk, doradca podatkowy, prezes Graczyk i Wspólnicy, przyznaje, że konkurencja ilościowa i cenowa istnieje w tej branży od wielu lat. Jednak od kilkunastu miesięcy można zaobserwować pewne poruszenie i dość duże obniżki cen usług księgowych.

– Niestety, obniżki są racjonalne tylko do pewnego poziomu, później następuje załamanie jakości i często wpływa to na poprawność rozliczeń. Te zjawiska wystąpiły przed wprowadzeniem deregulacji. Rynek nie czekał na zmiany w prawie – stwierdza Dariusz Graczyk.

Renata Dłuska, radca prawny, doradca podatkowy i partner w MDDP, zwraca uwagę, że konkurencja cenowa i tak obniżyła już stawki, a przy rosnących kosztach stałych zasadny może być niepokój o opłacalność prowadzonej działalności.

Gdyby ziścił się ten scenariusz – dodaje nasza rozmówczyni – tak naprawdę wszyscy byliby przegrani.

W jej ocenie straciliby klienci, bo poziom usług obniżyłby się drastycznie. Z kolei nowi doradcy bez uprawnień nie mają jeszcze rzetelnej wiedzy i doświadczenia, a fachowcy z uprawnieniami w poszukiwaniu niższych kosztów już teraz oszczędzają na wszystkim – na kształceniu się i dostępie do wiedzy również.

– Deregulacja będzie niekorzystna dla wszystkich doradców z uprawnieniami i osób bez takich kwalifikacji, ponieważ klienci stracą zaufanie do świadczonych przez nich usług i ostatecznie znajdziemy się w sytuacji, gdy dostęp do dobrej jakości usług podatkowych będzie ograniczony – uważa Renata Dłuska.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • real(2012-07-28 10:46) Odpowiedz 00

    Panie Gowin,kadencji Panu nie wystarczy żeby te pierwsze 49 awodów zderegulować.Następna POpelina,a kadencyjka leci

  • doradca podatkowy(2012-07-25 12:26) Odpowiedz 00

    DO "Do Darek"

    ustawa o rachunkowości nie ma tu znaczenia, czynności doradztwa podatkowego reguluje ustawa od doradztwie podatkowym i dla wyjaśnienia wśród czynności doradztwa pod nie ma usługowego prowadzenia ksiąg, jest to tylko dodatkowe uprawnienie doradcy, osoby z licencją na usługowe prowadzenie ksiąg nie mogą występować jako pełnomocnicy przed WSA i NSA więc jest zasadnicza różnica!!

  • jaa(2012-09-13 11:12) Odpowiedz 00

    @14: niestety trzeba pamiętać, że to, że ludzie myślą, że na rynku będzie taniej, szybciej i lepiej, wcale nie znaczy, że mają rację. Wręcz przeciwnie. Dobre usługi podrożeją znacznie. To nie jest "wyczucie pana Mietka co miał czas odpowiedzieć na ankietę" ale czysty rynek i ekonomia. Tworzenie regulacji w postaci konieczności wykazania się określoną wiedzą służy nie zabezpieczeniu grupy zawodowej (egzaminy od wielu lat są państwowe) ale zabezpieczeniu interesów konsumenta. Dziś można pójść do doradcy prawnego, który nie był w stanie zdać prostego testu z wiedzy ogólnej o prawie albo do adwokata, który przez wiele lat się szkolił. Wybór jest. Analogicznie jest w medycynie. Nie trzeba iść do lekarza - można się udać do znachora. Czy wprowadzenie i popularyzacja usług leczniczych bez wykształcenia medycznego sprzyjałaby jakości obsługi? Co z tego, że rynek wykosi złego lekarza/ adwokata/ doradcę podatkowego jeśli najpierw w wyniku jego działalności szkodę poniosą obywatele. Nasi obywatele z kolei nie powiedzą "a, jednak co profesjonalista to profesjonalista" ale po złej obsłudze przez absolwenta prawa bez kwalifikacji dalszych po prostu stwierdzą prawnicy są źli. Nasze społeczeństwo nigdy społeczeństwem amerykańskim nie będzie.

  • doradca podatkowy(2012-08-03 14:06) Odpowiedz 00

    do księgowy z licencją
    zapraszam do zostania tzw. świętą krową( " mają istnieć grupy świętych krów mających klawe życie bez niepokojów?

  • Doradca podatkowy po egzaminie(2012-08-03 11:19) Odpowiedz 00

    Do księgowego z licencją
    A co Pan wie np. o postępowaniu przed sądem , prcedurze walki prcoesowej prze organmi, wykładni i interpretacji prawa . Z mojego doświadczenia wynika, że przcietny księgowy w takich postępowaniach podpisuje to co mu urzędnik podsunie w dodatku stąjąc przed nim na baczność, to smutne. I mamy często cyrk urzędnik , który nierzadko jest ignoratnem ale ma władzę i księgowy , który nie ma pojecia o procedurze . Ale przecież jedynm głośno niewypowiadanym celem księgowego jest liczyć jedynie słupki i niech wszyscy dadzą mi święty spokój. Biorąc pod uwagę fakt, że wiele licencji księgowych jest przez zasiedzenie a nie za egzamin. Żeby zostać doradcą, trzeba mieć dużą wiedzę prawną i księgową a do tego najlpiej ukończyć prwo i ekonomię . To jest często wile trundiejsze niźli wlaka procesowa stron w sądzie cywilnym.

  • stefan(2012-07-26 21:30) Odpowiedz 00

    Deregulacji mogą obawiać się wyłącznie osoby zasiadające w przymusowej Izbie Doradców Podatkowych gdzie niezależnie od wielkości firmy, jej obrotów, czy miejscowości /mała osada czy Warszawa/ trzeba opłacać składkę miesięczną w wysokości 80 zł

  • Zbulwersowana(2012-07-25 17:18) Odpowiedz 00

    Totalna bzdura z ta obnizka cen za uslugi ksiegowe. To nie deregulacja spowoduje spadek cen. Ceny juz spadly - z prostej przyczyny - potworzyly sie duze firmy (sp. z o.o.) ktore zatrudniaja ksiegowych z certyfikatem i ida na ilosc a nie na jakosc. To one wlasnie spowodowaly spadek cen na uslugi ksiegowe. A co do jakosci swiadczonych przez te firmy uslug??? Kiepsciutko.
    Nikt nie jest w stanie kontrolowac pracy ksiegowych takich firm.
    Wlasnie male firmy gwarantuja dobra jakosc uslug. Wlasciciel takiej firmy ma wszystko pod kontrola. Bo za to odpowiada. W duzych firmach typu sp.z o.o. zalozyciele nie musza byc ani doradcami podatkowi ani ksiegowymi z certyfikatem.
    Hanba. Ten artykul broni monopolu - "recami i nogami"

  • A.A.(2012-07-25 15:57) Odpowiedz 00

    Spokojnie. Polacy doskonale wiedzą jakie będą skutki deregulacji.

    Zgodnie z czerwcowymi badaniami CBOS:
    65% chce deregulacji,
    55% chce deregulacji poprzez całkowitą wolność wyboru i weryfikacji usługodawcy przez samych Klientów (np. prawo swobodnego wyboru prywatnych usług zarówno Adwokata jak i nie-Adwokata, prawo wyboru prywatnych usług Doradcy Podatkowego i nie-Doradcy Podatkowego, prawo wyboru prywatnych usług Rzecznika Patentowego i nie-Rzecznika Patentowego itd. itp.),
    51% twierdzi, iż w wyniku deregulacji spadną ceny usług,
    47% twierdzi, iż w wyniku deregulacji wrośnie jakość usług,

    "Straszenie ludzi" przez Korporantów spadkiem jakości usług nie jest niczym nadzwyczajnym. Taki (absurdalny) pogląd głosi aż 51% Członków Korporacji Zawodowych. Na szczęście Polacy widzą swoje - i wiedzą, że wolny rynek prowadzi do wzrostu jakości, a nie jej spadku.

    ps. wśród badań jest też ciekawostka: Spadku cen na rynkach usług regulowanych spodziewa się "tylko" 51% zwykłych klientów i "aż" 69% Członków Korporacji. Czyżby korporanci coś więcej wiedzieli o możliwości spadku obecnych cen ???

  • Raba(2012-07-25 15:49) Odpowiedz 00

    jaka deregulacja? Rząd ma teraz inne problemy :P.

  • dyrdymałowe opowieści(2012-07-25 12:42) Odpowiedz 00

    Opowieści o deregulacji to jest to samo co opowieści o jasności przepisów prawa finansowego - To są tylko opowieści. Jak by to wszystko mogło być tylko w miarę jasne, to sama myśl o tym nie mieści się w głowie ! np. ile to ludzi musiałoby się wziąć do pracy która by dawała jakąś wartość dodaną naszej gospodarce.
    Rządzący o tym wiedzą, ale właśnie dlatego tylko o tym opowiadają, i myślą że jak o tym się dużo opowiada, to stanie się to w świadomości ludzi prawdą "jak to rząd pomaga gospodarce". Skąd my to znamy!

  • kk(2012-07-25 11:06) Odpowiedz 00

    Błąd w załozeniu. Za pewien czas znikinie większość małych firm,niezaleznie od branży. Zostaną duże firmy zagraniczne zwolnione z podatków bądz płacące poza krajem.

  • Bolek(2012-07-25 08:43) Odpowiedz 00

    Cyt. "Dziś nikt nie jest jeszcze w stanie dokładnie przewidzieć, jak głębokie one będą, ale część doradców podatkowych przewiduje wyeliminowanie z rynku najmniejszych i najsłabszych podmiotów. Deregulacja może też doprowadzić do wojny cenowej, obniżenia jakości usług i zalegalizowania czynności wykonywanych do tej pory przez osoby bez uprawnień" - normalnie bełkot, żadnych konkretów, liczb, danych itp. Widać te doradczyki strasznie strachliwe i płochliwe. A myślałem, że doradcy to tacy "komandosi" w marynarkach z koszulami i "amazonki" w bluzkach z apażkami

  • ewer(2012-07-25 11:04) Odpowiedz 00

    Kilka miesiecy o deregulacji,a deregulacji nie widać.POpelina żydowska.

  • Do Darek(2012-07-25 11:01) Odpowiedz 00

    Poczytaj ustawę o rachunkowości i porównaj z czynnościami doradczymi ;-)

  • r.pr.(2012-07-25 10:55) Odpowiedz 00

    Przecież liczba adwokatów i radców w ciągu 7 lat wzrosła ze 3-krotnie, ale z tych zawodów się nie palą do podatków, na egzaminach radcowskich i adwokackich prawa podatkowego nie ma, oni nie czują podatków.
    Jak ktoś jest fachowcem, to czego ma się bać?

  • darek(2012-07-25 10:51) Odpowiedz 00

    W artykule jest poważny błąd merytoryczny. Księgowi z certyfikatem do usługowego prowadzenia ksiąg rachunkowych nie mogą świadczyć czynności doradztwa podatkowego.

  • oservewr(2012-07-25 10:24) Odpowiedz 00

    Deregulacja (wpuszczenie konkurencji)-rynek sam zweryfikuje i wypluje nierzetelnych usługodawców, a obniżenie cen będzie tylko KORZYSTNE dla przedsiębiorców i zwykłych zjadaczy chleba. Pozdrawiam

  • hrabina(2012-07-25 09:24) Odpowiedz 00

    Lemingi zaczynają oczy otwierać! Może zdążą.

  • księgowy z licencją(2012-07-25 09:03) Odpowiedz 00

    Uśmiałem się nieźle czytając ten artykuł. Celem takich artykułów jest zabicie do końca resztek zdolności społeczeństwa do logicznego myślenia w imię własnych interesów, które polegają na kasowaniu wysokich wynagrodzeń za świadczenie usług. Dlaczego rynek jednej grupy zawodowej ma być chroniony i regulowany? Dlaczego, w sytuacji w której dla większości przedsiębiorców "zasadny niepokój o opłacalność prowadzonej działalności" jest chlebem codziennym i wynika z natury rzeczy, mają istnieć grupy świętych krów mających klawe życie bez niepokojów?

  • Andrzej(2012-07-25 09:02) Odpowiedz 00

    E tam przez lata doradcy radzili sobie bez ustawy i było dobrze. Przyszło SLD i klnęli na nowe regulacje. Teraz wszystko ma wrócić do normalności i też niektórzy narzekają. A tak naprawdę to trzeba narzekać na prawo podatkowe bo i doradca, w tym galimatiasie, nie bardzo może coś pewnego doradzić.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

reklama