Obowiązek posiadania ubezpieczenia OC dotyczy dziś przedsiębiorców usługowo prowadzących księgi rachunkowe, biegłych rewidentów i doradców podatkowych. Jeśli osoby te nie wykupią polisy, grozi im np. postępowanie dyscyplinarne i utrata prawa wykonywania zawodu, a w przypadku biur rachunkowych nawet kara grzywny albo ograniczenia wolności. Po deregulacji zawodu obowiązek posiadania ubezpieczenia OC pozostanie. Jednak podmioty prowadzące usługi księgowe i doradztwa podatkowego bez uprawnień nie będą podlegały postępowaniu dyscyplinarnemu.

Obowiązkowa polisa OC po deregulacji to dobra wiadomość dla klientów, ponieważ będą mogli domagać się wypłaty odszkodowań w przypadku błędów. Jest to jednak zła wiadomość dla osób, które będą chciały świadczyć usługi księgowe czy doradcze. Będą bowiem musiały wykupić ubezpieczenie, a cena składki może być wyższa niż obecnie.

Wzrost ryzyka i kosztów

– W naszej ocenie deregulacja zawodu doradcy podatkowego oznacza słabszą weryfikację osób przystępujących do tego zawodu – mówi Paweł Bogucki, dyrektor departamentu korporacyjnych ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej w HDI Asekuracja. Jest to ubezpieczyciel, który likwiduje szkody z polis ubezpieczeniowych doradców podatkowych.

Firma zakłada, że może zwiększyć się ryzyko wystąpienia szkody, ponieważ na rynku pojawi się większa liczby podmiotów o mniejszym przygotowaniu merytorycznym. Co więcej, Paweł Bogucki zwraca uwagę, że ubezpieczyciele nie mają takich możliwości weryfikacji wiedzy i jakości, jakie mają obecnie samorządy zawodowe.

– Tym samym w związku z potencjalnym ryzykiem wzrostu szkodowości należy odpowiednio skorygować koszt ubezpieczenia – stwierdza Paweł Bogucki.

Sylwia Kozłowska, dyrektor departamentu odpowiedzialności cywilnej Gras Savoye Polska, firmy likwidującej szkody spowodowane przez księgowych, potwierdza, że deregulacja w każdym z zawodów może prowadzić do podwyższenia składek ubezpieczeń. Tłumaczy, że ubezpieczyciele będą się obawiać obniżenia jakości świadczonych usług, ponieważ wykonywanie czynności zawodowych nie będzie uzależnione od spełnienia wymogów dotyczących kwalifikacji.

Obniżenia jakości usług i w efekcie wzrostu szkód spodziewają się po deregulacji również korporacje zawodowe.

– Jeśli ustawodawca dopuści do obniżenia wymogów wobec kandydatów na biegłych, a kluczowe egzaminy w toku szkolenia zastąpi zwykłym zaliczeniem przedmiotów podczas studiów – bez kontroli programów i jakości nauczania na tychże studiach – to istnieje ryzyko, że do zawodu wejdą ludzie słabiej przygotowani – ocenia Józef Król, prezes Krajowej Rady Biegłych Rewidentów.

Nie wszyscy obawiają się negatywnych skutków deregulacji. Dariusz Melaniuk z departamentu ubezpieczeń OC w Allianz Polska, kolejnego ubezpieczyciela księgowych, stwierdza, że firma na bieżąco analizuje zmiany w przepisach dotyczących wykonywania działalności biur rachunkowych, a ewentualne decyzje podejmie po ustaleniu ostatecznego brzmienia ustawy o deregulacji.