To będzie pierwszy taki przypadek od przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, że dostosowując nasze prawo do przepisów wspólnotowych w jednym zakresie, naruszymy je w innym.

– Nie przypominam sobie, żeby wcześniej zdarzyło się coś podobnego. Historia z samochodami będzie pierwszą taką sytuacją – mówi Michał Borowski, doradca podatkowy w kancelarii Ożóg i Wspólnicy.

Homologacja uderzy w podatników VAT

Stanie się tak w wyniku zmiany definicji samochodu ciężarowego (N1), a w niej np. wymiarów otworu ładunkowego, co ma znaczenie przy samochodach wielozadaniowych. Wprowadzi ją rozporządzenie Komisji Europejskiej z 14 lipca 2011 r. (nr 678/2011), które będzie miało zastosowanie do nowych typów pojazdów homologowanych od 29 października 2012 r. i Polska będzie obowiązana je również stosować. W efekcie, nie wszystkie samochody typu kombi, a także auta z kratką i te spełniające wzór Lisaka, i to nawet nowe modele, które dotychczas były samochodami ciężarowymi, tymi samochodami nadal pozostaną. Dotyczyć to będzie również samochodów specjalnych, w tym głośnych ostatnio bankowozów, na które przerabiano samochody osobowe, by zyskać pełne prawo do odliczenia VAT przy ich nabyciu.

Na zmianę sytuacji wpłynie też nowelizacja ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, nad którą pracuje obecnie Sejm (druk nr 376). Dostosowuje ona polskie przepisy do regulacji unijnych, w tym dyrektywy 2007/46/WE, ustanawiającej ramy dla homologacji pojazdów silnikowych i ich przyczep oraz układów, części i oddzielnych zespołów technicznych przeznaczonych do tych pojazdów, czyli tzw. dyrektywy ramowej w sprawie homologacji.

Szkopuł jednak w tym, że homologacja ma istotne znaczenie dla celów VAT, bo do niej odwołują się przepisy podatkowe przy ustalaniu, czy dany pojazd jest samochodem osobowym. A to z kolei wpływa na prawo do odliczenia podatku zapłaconego przy jego nabyciu.

Odliczanie VAT

Odliczanie VAT

źródło: DGP

Eksperci spodziewają się sporego zamieszania i wieszczą liczne problemy dla przedsiębiorców.

– To będzie koszmarny problem dla firmy przeciętnego Kowalskiego. Nie powinno być tak, że jeden i ten sam samochód na gruncie przepisów o homologacji będzie samochodem osobowym, a dla celów VAT będzie ciężarowym – uważa Juliusz Makarewicz, starszy konsultant w PwC.