Projekt ustawy o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców, który jest właśnie konsultowany, zakłada wprowadzenie instytucji leasingu konsumenckiego przez zmiany w przepisach ustaw o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz podatku dochodowym od osób prawnych.

Radosław Czunkiewicz, ekspert z kancelarii Grynhoff Woźny Maliński, tłumaczy, że leasing konsumencki jest usługą skierowaną do osób fizycznych nieprowadzących firm. Zmiany te mogą doprowadzić do powstania nowych produktów leasingowych skierowanych do osób fizycznych i stanowić atrakcyjną alternatywę wobec tradycyjnych kredytów.

Ekspert dodaje, że wskazane zmiany nie będą wywoływać skutków podatkowych względem korzystającego z leasingu konsumenckiego. Wynika to z tego, że osoba fizyczna nie będzie uprawniona do dokonywania odpisów podatkowych.

Nowe możliwości

Obywatele, którzy nie są przedsiębiorcami, nie mogą dziś korzystać z leasingu jako formy używania i nabywania dóbr. Zdaniem Doroty Stangreciak-Karpierz, prawnika w Auxilium, umożliwienie zawierania umów leasingu z konsumentem spowoduje, że będzie on miał poza kredytem inne źródło finansowania nabycia środków trwałych – w praktyce najczęściej samochodów.

– O tym, czy instytucja leasingu konsumenckiego stanie się popularna, decydować będą m.in. warunki finansowe nabycia przedmiotu leasingu, w szczególności czy wysokość rat leasingowych będzie w stanie skutecznie konkurować z warunkami dotychczas udzielanych przez banki kredytów lub pożyczek – zauważa Dorota Stangreciak-Karpierz.

Zaznacza, że zgodnie z umową leasingową własność samochodu przechodzi na leasingującego dopiero przy zakończeniu umowy, a przez cały okres umowy stanowi własność firmy leasingującej.

– Może to stanowić pewną barierę w rozwoju leasingu konsumenckiego, gdyż kredyt bankowy powoduje, że od dnia zakupu jesteśmy właścicielami samochodu, ujawnionymi w dokumentach, co skutkuje również kontynuacją zniżek na ubezpieczenie za bezszkodową jazdę – mówi Dorota Stangreciak-Karpierz.

Jako zalety leasingu konsumenckiego wymienia: bardziej korzystne rabaty wynegocjowane bezpośrednio u producenta lub importera oraz korzystniejsze opłaty ubezpieczenia, jednak po kilku latach jazdy wyleasingowanym, a więc autem niebędącym własnością konsumenta straci on przysługujące mu zniżki. Zawarcie umowy leasingu konsumenckiego trwać będzie znacznie krócej niż w przypadku otrzymania kredytu bankowego, co powodują uproszczone procedury, mniejsza liczba wymaganych dokumentów i formalności, a ponadto firma leasingowa dodatkowo samochód zarejestruje i ubezpieczy.

Dziś przepisy są martwe

Już na gruncie obecnych przepisów istnieją podstawy prawne funkcjonowania leasingu konsumenckiego. Jednak – jak wskazuje Agnieszka Kobak, doradca podatkowy w kancelarii DLA Piper Wiater – sposób regulacji i rozbieżności interpretacyjne sprawiają, że jest to konstrukcja wykorzystywana sporadycznie.

– Z jednej strony dla konsumenta, który skorzysta z leasingu jako formy finansowania, przepisy nie przewidują żadnych szczególnych uprawnień – ocenia Agnieszka Kobak.

Ekspert dodaje, że z drugiej strony, biorąc pod uwagę to, że leasingodawcy mają możliwość zaproponowania klientom warunki korzystniejsze niż w przypadku innych form finansowania, istnieje prawdopodobieństwo, że klarowne uregulowanie tej konstrukcji przyniesie korzyści firmom leasingowym.

Leasing konsumencki

Osoba fizyczna, korzystająca z leasingu konsumenckiego ma prawo używać przedmiot, który pozostaje własnością finansującego. Z tego tytułu dokonuje regularnych płatności, które jednocześnie służą spłacie wartości danej rzeczy, którą może nabyć.