statystyki

Barańczyk: Podatki to sfera decyzji, a nie tylko technicznych rozliczeń

autor: Łukasz Zalewski10.04.2017, 08:00; Aktualizacja: 10.04.2017, 09:52
biznes, firma, analiza, analityk, doradca

Czy na zainteresowanie podatkami mają wpływ również trendy pozakrajowe?źródło: ShutterStock

Spektrum interesariuszy mających wpływ na politykę podatkową spółek coraz bardziej wykracza poza tradycyjny krąg – księgowa, menedżer podatkowy - mówi w wywiadzie dal DGP Tomasz Barańczyk, partner zarządzający działem prawno-podatkowym PwC.

Reklama


Nie maleje aktywność kontrolna organów podatkowych i skarbowych, których celem jest uszczelnianie systemu VAT. Jak te zmiany wpływają na podejście do podatków członków zarządu czy właścicieli firm?

Podatki nie są już tylko sferą technicznych rozliczeń z fiskusem, które wynikają z bieżących obowiązków regulacyjnych. Stały się dziś, a będą jeszcze bardziej w przyszłości tym obszarem funkcjonowania firm, który coraz bardziej kształtuje ich wizerunek, wpływa na reputację, czy wręcz wycenę rynkową. Spektrum interesariuszy mających wpływ na politykę podatkową spółek coraz bardziej wykracza poza tradycyjny krąg - księgowa, menedżer podatkowy. W ten obszar działania wkraczają aktywnie zarządy, włączając w to prezesów i właścicieli. Taka percepcyjna zmiana wokół podatków ma charakter uniwersalny, niezależny od tego, czy mówimy o polskich, czy zagranicznych podmiotach działających w naszym kraju.

Czy na zainteresowanie podatkami mają wpływ również trendy pozakrajowe, mam na myśli na poziomie unijnym i światowym?

Niewątpliwie globalne zmiany regulacyjne są coraz silniej odczuwane przez polskich podatników. Chodzi np. o inicjatywy takie jak BEPS (z ang. przeciwdziałanie erozji podstaw opodatkowania i transferom zysków), z którym wiąże się rosnący nacisk na zapobieganie unikania opodatkowania, wprowadzenie klauzuli obejścia prawa podatkowego, wzrost wymagań raportowych poprzez rozwiązania, jak jednolity plik kontrolny, tzw. CbCR (czyli raportowanie dla spółek mających międzynarodowe powiązania kapitałowe), czy poszerzone obowiązki raportowania w zakresie cen transferowych. Te rozwiązania już dziś są stosowane w wielu krajach Unii Europejskiej, w Polsce, a także USA i wielu innych jurysdykcjach takich jak Australia, Meksyk, Singapur, Chiny. Zmiany te mają zagwarantować transparentność i unikanie nieprawidłowości wokół podatków. Dzieje się to przy coraz większym zainteresowaniu podatkami społeczeństw, mediów, organizacji pozarządowych.

Czy poza BEPS dostrzega pan inne trendy, który powodują wzrost zainteresowania firm podatkami?

Coraz większy wpływ na kształtowanie obszaru podatków ma technologia. Firmy będą musiały dostosowywać swoje systemy IT do oczekiwań fiskusa. Ten światowy trend jest w Polsce widoczny choćby w postaci Jednolitego Pliku Kontrolnego (JPK). Do tego mają dochodzić kolejne rozwiązania, takie jak centralny rejestr faktur, czy po stronie administracji podatkowej i kontroli skarbowej poszerzanie katalogu usług cyfrowych, związanych z obsługą regulowania przez podatników podatku CIT i VAT. Poza aspektem transparentności, ważne jest uzyskanie efektu uszczelnienia systemu podatkowego i unikania nieprawidłowości.

Jak te regulacje wpływają na podejście do podatków? W VAT jest to dość oczywiste – zarząd musi zadbać o zabezpieczenie firmy przed wyłudzeniami. A jak to wygląda w CIT?

Obecnie właściciele i zarządy firm przy implementacji rozwiązań podatkowych obok kryterium zgodności z prawem znacznie większą uwagę przywiązują do tego jak zastosowane podejście zostanie ocenione przez szerszą publiczność. Nie ma co kryć, iż między innymi z tego powodu skłonność do tzw. optymalizowania podatków została ograniczona. Co więcej, firmy coraz częściej akcentują fakt posiadania rygorystycznych procedur regulowania podatków, jako czegoś, co ma je pozytywnie wyróżniać w odbiorze społecznym.

A czy to nie jest tak, że jednak firmy szukają pewnej optymalizacji, ale jedynie do określonego, dobrze postrzeganego poziomu opodatkowania?

Z uwagi na zmiany regulacyjne i presję społeczną firmy zmuszone są do regulowania obciążeń podatkowych w sposób maksymalnie przejrzysty. Wyklucza to agresywne optymalizacje. Przedsiębiorstwa starają się wdrażać procedury, które minimalizują ryzyko systemowych błędów i zabezpieczają przed pokusą działań, które mogłyby stanowić takie agresywne planowanie.

Jakie element fiskus bierze szczególnie pod lupę?

Przy tym systemowym podejściu fiskus będzie przede wszystkim stawiać pytanie „zanim cię skontroluję, pokaż mi, czy sam się kontrolujesz”. Jeśli w ramach ustalonych standardów firmy będą podchodziły do rozliczeń podatków, możliwe będzie inne podejście fiskusa do jednostkowych błędów, które przecież będą się zdarzać.


Pozostało jeszcze 51% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama