Ministerstwo finansów zgodziło się, by egzekutorzy rozliczali podatek od towarów i usług metodą kasową. Zwolniło ich również z obowiązku ewidencjonowania transakcji. Wyjaśniło też, że zaliczki od wierzycieli nie są opodatkowane
Resort przygotował i opublikował na stronie internetowej specjalną broszurę. Potwierdza w niej, że komornik świadczy usługi zarówno na rzecz wierzycieli, jak i dłużników, powinien więc jednym i drugim wystawiać faktury VAT ze stawką 23 proc. Przy czym resort stoi konsekwentnie na stanowisku, że wynagrodzenie komornika nie zmienia się – nie może być więc powiększane o podatek. Danina jest już w nim zawarta. To oznacza, że ciężar ekonomiczny VAT nie zostanie przerzucony na wierzycieli czy dłużników, ale poniosą go egzekutorzy.
Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami ministerstwo napisało, że do podstawy opodatkowania nie należy wliczać tzw. wydatków gotówkowych ponoszonych w toku egzekucji, na które pobierane są zaliczki od wierzycieli. Oznacza to, że nie są one objęte VAT. To ułatwi życie komornikom. Gdyby stanowisko resortu było inne, musieliby wystawiać o wiele więcej faktur, a następnie korygować je w związku z uzyskaniem pieniędzy od dłużników.