Są już pierwsze interpretacje dotyczące opodatkowania turbin od 2017 r. Część gmin uważa, że ich właściciele będą musieli płacić wyższy podatek, część – że nic się nie zmieni.
Różne zdania mają także eksperci. Spór będą musiały więc rozstrzygnąć sądy. Gra toczy się o miliony złotych podatku od nieruchomości, a tym samym o być albo nie być farm wiatrowych w Polsce.
– Średniej wielkości farma wiatrowa (40 MW) płaci obecnie ok. 1,4 mln zł podatku rocznie od części budowlanych wiatraków – tłumaczył Grzegorz Skarżyński, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej w październiku, podczas debaty w redakcji DGP.