Termin wejścia w życie przepisów dotyczących zmian w przepisach o cenach transferowych jest znany, ale nadal brakuje rozporządzeń wykonawczych.
Reklama
Wchodzące od 2017 r. nowe regulacje w zakresie cen transferowych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1932) nałożą na podatników dodatkowe obowiązki m.in. w zakresie sporządzanych dokumentacji (tzw. master file i local file) oraz informacji przedkładanych do urzędów skarbowych w formie sprawozdań na formularzach CIT-TP i PIT-TP oraz Country-by-Country Reporting (CbC).
Rządowy projekt nowelizacji, oprócz propozycji zmian ustaw o PIT i CIT, zawierał także projekty rozporządzeń wykonawczych. Mają one uszczegóławiać zasady sporządzania dokumentacji podatkowych oraz zawierać wzory nowych formularzy. Rozporządzenia wciąż jednak nie są podpisane. Niektóre z nich nie mogą być podpisane (chodzi o te dotyczące zawartości dokumentacji cen transferowych i formularzy CIT-TP i PIT-TP), ponieważ dopiero z wejściem w życie nowelizacji minister finansów uzyska delegację do ich wydania.
Natomiast rozporządzenie dotyczące CbC w obecnie znanym kształcie możne nie zostać w ogóle opublikowane. Ministerstwo Finansów rozpoczęło bowiem prace nad ustawą, która miałaby m.in. uchylić upoważnienia do wydania rozporządzenia dotyczącego CbC i jednocześnie zaimplementować dyrektywę Rady (UE) 2016/881 z 25 maja 2016 r. zmieniającą dyrektywę 2011/16/UE w zakresie obowiązkowej automatycznej wymiany informacji w dziedzinie opodatkowania. Jej celem jest wdrożenie jednolitego systemu raportowania CbC w ramach UE. Ustawa ta ma w sposób kompleksowy uregulować zarówno obowiązki sprawozdawcze podmiotów objętych raportowaniem CbC, jak i czynności wykonywane przez administrację w zakresie międzynarodowej wymiany tych sprawozdań z innymi państwami.
Z pierwotnego projektu ustawy o wymianie informacji z innymi państwami wynika, że miała ona wejść w życie 1 września 2016 r. Ustawa nadal jednak znajduje się na etapie konsultacji publicznych, w ramach których podniesiono wiele zastrzeżeń. Głównym z nich jest brak wzoru raportu CbC oraz definicji poszczególnych pozycji podlegających raportowaniu (mimo, że dyrektywa zawiera te elementy), a także brak projektu rozporządzenia, które mogłoby uzupełniać wskazane braki.
Taki stan rzeczy może wynikać z planów zastąpienia papierowego sprawozdania CbC jego formą elektroniczną (na wzór raportów JPK), do czego przyznaje się Ministerstwo Finansów w ramach wykazu prac legislacyjnych.
Choć dziś taki scenariusz wydaje się najbardziej prawdopodobny, to wobec braku jednoznacznych rozstrzygnięć w tym obszarze rośnie obawa, że po raz kolejny zmiany istotne z perspektywy podatników wprowadzane będą w pośpiechu i bez należytego vacatio legis.
Z perspektywy podatników taka niepewność, zwłaszcza co do kształtu ostatecznych obowiązków dokumentacyjnych w zakresie cen transferowych, może budzić obawy. Należy bowiem zdawać sobie sprawę z tego, że wdrożenie nowych wymogów wiąże się z dużym wysiłkiem organizacyjnym (szczególnie w przypadku dużych podatników). Wykonywanie tych prac obecnie, wobec niepewności w zakresie ostatecznego kształtu rozporządzeń, wydaje się więc niecelowe.
Rośnie obawa, że po raz kolejny zmiany istotne z perspektywy podatników wprowadzane będą w pośpiechu i bez należytego vacatio legis