Przepisy ordynacji podatkowej, które wprowadzają klauzulę przeciwko obejściu prawa podatkowego, zostały już opublikowane w Dzienniku Ustaw.
Reklama
Klauzula będzie miała zastosowanie do korzyści podatkowej uzyskanej po dniu wejścia w życie ustawy, czyli po 15 lipca br. Klauzula będzie mogła być więc zastosowana również do niektórych czynności dokonanych przed wejściem w życie nowelizacji (skutek retrospektywny).
Ma ona dotyczyć tylko działalności, która jest podejmowana tylko po to, aby uniknąć podatku, a korzyść podatkowa przekracza 100 tys. zł. Nadal będzie więc możliwa optymalizacja, gdy podmiot przeprowadza transakcję gospodarczą, a przy okazji próbuje obniżyć podatek – zapewnia Ministerstwo Finansów. Podkreśla, że takich przypadków nowe przepisy nie będą w ogóle dotyczyć.
O zamiarze uniknięcia opodatkowania ma świadczyć spełnienie trzech warunków. Po pierwsze – sztuczność transakcji, czyli nieprzystawanie jej do ekonomicznych realiów, w których działał podatnik.
Po drugie, czynność musi być dokonana przede wszystkim dla osiągnięcia korzyści podatkowej, czyli cele ekonomiczny lub gospodarczy nie są istotne.
Po trzecie, korzyść podatkowa ma być sprzeczna z celem i istotą przepisu ustawy podatkowej.
W odniesieniu do podatku od towarów i usług oraz opłat i innych należności budżetowych nie będzie stosowana klauzula przeciwko obejściu prawa podatkowego, tylko klauzula nadużycia prawa. Już teraz jest ona stosowana bezpośrednio przez organy podatkowe i sądy administracyjne na podstawie wypracowanego orzecznictwa TSUE. Teraz jednak została ona zapisana wprost w ustawie o VAT. Chodzi o wszelkie czynności dokonane w ramach transakcji, która mimo spełnienia warunków formalnych, miała zasadniczo na celu osiągnięcie korzyści finansowych sprzecznych z celem przepisów podatkowych. W takiej sytuacji dokonane czynności byłyby opodatkowane tak samo, jak wówczas, gdy do nadużycia nie dochodzi. Co jednak istotne, w tym wypadku nie będzie obowiązywać limit 100 tys. zł.