Jak sprzedać gospodarstwo rolne i nie płacić podatku

autor: Mariusz Szulc01.02.2016, 17:30; Aktualizacja: 08.02.2016, 19:39
pieniądze-finanse-rolnik

Czy gospodarstwo straciło rolny charakter w związku ze sprzedażą? Zdaniem urzędników fiskusa, aby to prawidłowo ocenić, decydujący jest cel transakcji, faktyczny zamiar nabywcy co do dalszego przeznaczenia nieruchomości bądź inne związane z nią okoliczności.źródło: ShutterStock

Pan Paweł od trzech lat uprawia pszenicę na odziedziczonym gruncie. Postanowił jednak go sprzedać i przenieść się do innego województwa. Zastanawia się, czy zapłaci podatek od sprzedaży gospodarstwa rolnego. Znajomy poinformował go, że prawidłowa odpowiedź zależy od zamiarów nabywcy co do gospodarstwa. To absurd – twierdzi czytelnik

A jednak to nie absurd, choć znajomy pana Pawła nieco uprościł problem. Gospodarstwo rolne można sprzedać bez podatku na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 28 ustawy o PIT. Przepis ten mówi o przychodach ze sprzedaży całości lub części nieruchomości wchodzących w skład takiego gospodarstwa. Preferencja nie dotyczy jednak pieniędzy ze sprzedaży gruntu, który w związku z taką transakcją stracił rolny charakter. Przepis ma zastosowanie oczywiście tylko wtedy, gdy sprzedaż następuje przed upływem pięciu lat od końca roku, w którym doszło do nabycia. Po upływie tego terminu sprzedaż nieruchomości, nie tylko zresztą rolnych, w ogóle nie jest opodatkowana, co wynika z art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o PIT.

Surowy fiskus

Kluczowa jest więc ocena, czy gospodarstwo straciło rolny charakter w związku ze sprzedażą. Zdaniem urzędników fiskusa, aby to prawidłowo ocenić, decydujący jest cel transakcji, faktyczny zamiar nabywcy co do dalszego przeznaczenia nieruchomości bądź inne związane z nią okoliczności. Przy tym fiskus przypomina, że cel nabycia gruntów określony jest w akcie notarialnym, wynika z tego, kim jest nabywca (rolnik lub inny podatnik). Jeszcze w 2014 r. fiskus traktował przepis bardzo restrykcyjnie. Przykład to dokument wydany przez dyrektora poznańskiej izby 3 czerwca 2014 r. (nr ILPB2/415-263/14-2/TR). Chodziło o podatnika, który chciał umówić się z kupującym, że mimo sprzedaży on sam nadal będzie przez trzy lata użytkował gospodarstwo w celach rolnych. To pozwoliłoby skorzystać z preferencji, bo grunty nie straciłyby swojego charakteru. Fiskus uznał, że chodzi o ominięcie prawa, bo w tym czasie kupujący mógłby przygotowywać się do rozpoczęcia inwestycji mieszkaniowej lub przeznaczonej na cele pozarolniczej działalności gospodarczej. Równie restrykcyjny był w interpretacji wydanej przez dyrektora IS w Bydgoszczy z 24 lipca 2014 r. (nr ITPB2/415-470/14/IL). Pytanie zadała kobieta, która w grudniu 2013 r. sprzedała odziedziczone gospodarstwo rolne i chciała skorzystać ze zwolnienia. Kupujący nie poinformował jej jednak o swoich zamiarach na przyszłość co do przeznaczenia gruntów. Z tego też powodu fiskus uznał, że kobieta nie ma prawa do zwolnienia, bo nie wiadomo, jak kupujący będzie użytkował grunt w przyszłości. Łagodniejszy był dyrektor IS w Łodzi w dokumencie z 3 grudnia 2015 r. (nr IPTPB2/4511-571/15-2/Aku). Potwierdził prawo podatnika do zwolnienia tylko dlatego, że kupujący gospodarstwo oświadczyli w dniu transakcji, że nie straci ono swojego rolnego charakteru.


Pozostało 54% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane