Chodziło o spółkę, która przekazywała karnety Multisport swoim pracownikom, ich dzieciom i osobom towarzyszącym, a także współpracownikom, którzy albo prowadzą działalność gospodarczą, albo są zatrudnieni na podstawie zlecenia. Pracownicy płacą za karnety tylko częściowo, bo reszta jest dofinansowywana z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. Karnety dla pozostałych osób są w pełni odpłatne, z tym że należność od współpracowników spółka potrąca bezpośrednio z ich wynagrodzenia.