Sprawa dotyczyła mężczyzny, który kupił działkę z obciążoną hipoteką. Po jakimś czasie postanowił sprzedać tę nieruchomość. Umówił się z kupującym, że przy zawieraniu umowy przedwstępnej dostanie część pieniędzy pozwalającą na spłatę kredytu hipotecznego. Dopiero potem miało dojść do zawarcia umowy ostatecznej i zapłaty pozostałej kwoty.
Reklama

Reklama
Sprzedaż nastąpiła przed upływem 5 lat od jej nabycia i dlatego u sprzedającego powstał przychód.
Mężczyzna uważał, że podatek należy się tylko od kwoty, którą dostał w końcowym etapie transakcji. Twierdził, że pieniądze otrzymane w ramach umowy przedwstępnej, przeznaczone na spłatę hipoteki, może odliczyć jako koszt. Tłumaczył, że poniósł go w czasie, gdy był jeszcze właścicielem działki. Spłata hipoteki była więc nakładem, który można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu, zgodnie z art. 22 ust. 6c ustawy o PIT.
Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach się z tym nie zgodził. Wyjaśnił, że przepis, na który podatnik się powołał, pozwala zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu z odpłatnego zbycia tylko te nakłady, które zwiększają wartość rzeczy i są udokumentowane fakturą VAT. Podatnik nie spełnił tych warunków, bo wydatki na spłatę hipoteki ani nie zwiększają wartości nieruchomości, ani nie są potwierdzone fakturą VAT – stwierdził dyrektor izby.
Tego samego zdania był Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. Zwrócił uwagę na brak konsekwencji w argumentacji podatnika, który z jednej strony twierdził, że spłata hipoteki zwiększa wartość działki, a z drugiej strony chciał, żeby zmniejszyła ona cenę sprzedaży.
Skargę mężczyzny oddalił także NSA. Orzekł, że spłata wierzytelności nie stanowi kosztu uzyskania przychodu. Sędzia Jerzy Rypina wyjaśnił, że kosztem są tylko udokumentowane nakłady, które zwiększają wartość rzeczy.
Takie samo stanowisko zaprezentował niedawno, 20 czerwca 2014 r., dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy (nr ITPB2/415-301/14/BK). Chodziło o podatnika, który odziedziczył dom z niespłaconym kredytem. Po sprzedaży domu i spłacie długu chciał zaliczyć do kosztów podatkowych wartość kredytu. Izba mu to uniemożliwiła, powołując się na te same argumenty, co NSA.

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 6 sierpnia 2014 r., sygn. akt II FSK 1954/12