Skarżący po śmierci matki odziedziczył część nieruchomości. Później – w 2002 r. – zmarł również ojciec, a sąd rejonowy przyznał spadek dwóm synom. W kolejnym postępowaniu, w 2011 r. – o dział spadku – sąd przyznał skarżącemu gospodarstwo na wyłączność. W 2012 r. spadkobierca zamierzał je sprzedać. Od śmierci rodziców minęłoby już więcej niż 5 lat, a zgodnie z ustawą o PIT (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 z późn. zm.) zbycie nieruchomości po tym okresie oznacza, że nie trzeba płacić podatku dochodowego. Spór sprowadzał się do tego, czy dla potrzeb PIT za moment nabycia nieruchomości należy uznać datę śmierci spadkodawców czy też działu spadku.

Minister finansów w wydanej interpretacji uznał, że zwolniona z podatku będzie jedynie część przychodu ze sprzedaży nieruchomości, przypadająca na udział w spadku po zmarłej matce. Nabycie części po ojcu – jego zdaniem – nastąpiło przed upływem 5 lat, a więc przy sprzedaży trzeba od niej zapłacić PIT.

Sąd nie zgodził się z ministrem. Wyjaśnił, że zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. a ustawy o PIT, przychody ze sprzedaży nieruchomości i praw majątkowych są wolne od podatku dochodowego w całości, jeśli doszło do niej po upływie pięciu lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło nabycie. Przy czym dział spadku jest czynnością wtórną do nabycia spadku: nie można uzyskać własności rzeczy tylko i wyłącznie w drodze działu spadku, bez uprzedniego nabycia spadku. Sąd orzekł więc, że skoro skarżący nabył nieruchomość w dwóch datach – śmierci matki i ojca, to jej sprzedaż w 2012 r., a więc po upływie 5 lat, nie będzie rodziła obowiązku podatkowego. Wyrok jest nieprawomocny.

ORZECZNICTWO

Wyrok WSA w Gliwicach z 11 czerwca 2013 r., sygn. akt I SA/Gl 1251/12.