Nie warto przyznać się do winy przed fiskusem

autor: Grażyna Leśniak10.07.2012, 07:25; Aktualizacja: 10.07.2012, 08:11
Podatki

Podatkiźródło: ShutterStock

Dobrowolne poddanie się odpowiedzialności w sprawach karnych skarbowych nie jest wcale takim dobrym rozwiązaniem, jak się wydaje. I może przekreślić przedsiębiorcy szanse na sprawiedliwość.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • Mec.(2012-07-11 09:45) Zgłoś naruszenie 00

    Doradca podatkowy Sławomir Padocha popełnia poważny merytoryczny błąd. Przekroczenie materialnych przepisów podatkowych może mieć miejsce nawet wtedy jeśli nie stanowi przestępstwa lub wykroczenia skarbowego. Innymi słowy mogę zostać uniewinniony w sprawie o uporczywe uchylanie się od uiszczania należności publicznoprawnych, ale przecież muszę uiścić zaległości wraz z odsetkami. Postępowanie egzekucyjne będzie trwało nadal a ewentualny spór między organem podatkowym a mną może być rozstrzygnięty negatywnie. Nie zawsze tak jest, że sąd karny nie musi mieć ostatecznego i prawomocnego rozstrzygnięcia organu podatkowego.

    Odpowiedz
  • morlock i to głodny(2012-07-10 17:59) Zgłoś naruszenie 00

    Czekam jeszcze tydzień aż "władza" do reszty zgłupieje.

    Odpowiedz
  • Zez(2012-07-10 13:04) Zgłoś naruszenie 00

    Wg Władzy, tylko leżenie bykiem jest godne a wszystko inne to patologia.

    Odpowiedz
  • wika(2012-07-10 09:17) Zgłoś naruszenie 00

    A kara śmierci za naruszenie obowiązków podatkowych? Oczywiście prawdziwy Polak nie narusza obowiązków podatkowych.Prawdziwy nie ma nic i nigdzie nie pracuje.Prawdziwemu trzeba dać bo głodny, nie ma na fajki i browarek.Ty przestępco do roboty,do warzywniaka,do szwalenki,do pralni,do stolarni i garkuchni.Rób miliony,płać miliony, potrafisz...? Ja nie.

    Odpowiedz
  • burrak(2012-07-10 08:52) Zgłoś naruszenie 00

    No to gitara, jak mówił Ferdynand Kiepski. Widać na tym przykładzie, że obywatele w Polsce (to już nie jest Rzeczpospolita, nasz wspólny dom) to ludność podbita. Urzędnicy różnej maści, za podatki ściągane od ludności (coraz wyższe) robią co chcą, obywatel jest nikim, władza sądownicza wspiera władzę skarbową, prokuratura wspiera policję i na odwrót. I na dodatek mają prawo do stanu spoczynku, wcześniejszej emerytury itp. Nie dziwota, że prawie 2 mln tej ludności wyjechało, a reszta nie rozmnaża się. Bo za co i po co ? To nie jest Rzeczpospolita Polska, to urzędniczy folwark.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane