Agresja osób kontrolowanych podczas wizyt skarbówki to częste zjawisko. Poza brakiem współpracy zdarzają się wulgaryzmy, zastraszanie, pobicia. Największe trudności w prowadzeniu kontroli inspektorzy skarbowi napotykają w czasie akcji „Weź paragon”. Sprawdzani przedsiębiorcy są w stanie zrobić wiele, aby nie przyjąć mandatu za nieewidencjonowanie sprzedaży w kasie bądź niewydawanie paragonów fiskalnych.
Najtrudniej jest na targowiskach. Tam podatnicy nie mają hamulców, a dodatkowo wtóruje im tłum. To wnioski z sondy DGP przeprowadzonej we wszystkich 16 urzędach kontroli skarbowej (UKS).
– Zarówno grubym rybom podziemia gospodarczego, jak i małym płotkom z chroniczną awersją do płacenia podatków wzrasta ciśnienie krwi, gdy w drzwiach firmy pojawiają się inspektorzy kontroli skarbowej – stwierdza Andrzej Bartyska z UKS w Gdańsku.