Naczelnik urzędu celno-skarbowego może szacować niezewidencjonowany obrót w lokalach gastronomiczno-rozrywkowych według indywidualnej metody – potwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie.
Chodziło o spółkę, która miała dopłacić podatek za 2014 r., bo urzędnicy uznali, że w badanym okresie nie ewidencjonowała wszystkich przychodów ze sprzedaży biletów wstępu i usług szatniarskich w prowadzonych przez siebie lokalach gastronomiczno-rozrywkowych. Zainstalowała wprawdzie w nich kasy fiskalne, które odrębnie dokumentowały sprzedaż biletów wstępu i sprzedaż usług gastronomicznych, ale porównanie liczby wydawanych przez nie paragonów z zeznaniami świadków przekonały urzędników, że spółka zaniżała obrót. Naczelnik UCS zmuszony był więc dokonać szacowania podstawy opodatkowania. Zrobił to zgodnie z art. 23 par. 5 ordynacji podatkowej według indywidualnej metody, która uwzględniała specyfikę działania spółki. Według jego szacunków suma niezewidencjonowanych przychodów wynosiła 275 tys. zł, zażądał więc wpłaty podatku od tej kwoty.
Spółka odwołała się od tej decyzji, broniąc rzetelności swoich ksiąg podatkowych. Zarzuciła fiskusowi pobieżne i wyrywkowe porównanie paragonów w określonych dniach, co w jej przekonaniu nie mogło stać się podstawą do przedstawienia wniosków o zaniżaniu opodatkowanego obrotu.
Reklama
Stanowisko fiskusa podtrzymali jednak zarówno dyrektor izby administracji skarbowej, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie. WSA podkreślił, że w sprawie przeprowadzone zostało prawidłowe postępowanie dowodowe i we właściwy sposób zbadano sposób funkcjonowania poszczególnych lokali z uwzględnieniem specyfiki ich działalności. Urzędnicy fiskusa zebrali też szeroki i kompletny materiał dowodowy, z którego niezbicie wynika, że spółka znacząco zaniżała swój obrót. Naczelnik UCS musiał więc zareagować po odkryciu nierzetelności ksiąg podatkowych spółki – wyjaśnił WSA.
Dodał, że skoro nie było możliwości skorzystania z żadnej z sześciu metod szacowania określonych w art. 23 par. 3 ordynacji podatkowej z uwagi na przedmiot prowadzonej działalności oraz parametry i sposób funkcjonowania lokali skarżącej, fiskus miał prawo zastosować metodę indywidualną. To pozwoliło mu skorygować wyliczenia spółki dotyczące sprzedanych biletów wstępu na podstawie dni, w których imprezy były darmowe lub organizowano imprezy zorganizowane – podsumował sąd w Rzeszowie. Wyrok jest nieprawomocny.

ORZECZNICTWO

Wyrok WSA w Rzeszowie z 14 lipca 2020 r., sygn. akt I SA/Rz 85/20.