Nie zapadła decyzja o przesunięciu terminu wejścia w życie przepisów o nowej matrycy stawek VAT. Ale doświadczenia ostatnich miesięcy pokazują, że tego typu zmiany są możliwe na ostatnią chwilę i to nawet z obejściem sejmowej procedury.
Przypomnijmy, że pierwotnie nowa matryca miała zacząć obowiązywać 1 kwietnia br., ale z powodu pandemii termin ten został przesunięty na 1 lipca 2020 r. Zdecydował o tym Sejm, uchwalając tarczę 1.0 (Dz.U. z 2020 r. poz. 568).
Jeśli nie zapadnie żadna nowa decyzja, to przepisy w tym zakresie wejdą w życie już za dwa tygodnie. Jednak Ministerstwo Finansów nie mówi ani „tak”, ani „nie”. Na pytania, które zadajemy przedstawicielom MF, słyszymy odpowiedź, że na razie nie ma decyzji o odroczeniu terminu. Nieoficjalnie jednak dowiadujemy się, że nie można wykluczyć, iż taka decyzja zapadnie.
Reklama
Czy to w ogóle realne, patrząc w sejmowy kalendarz? Doświadczenia ostatnich miesięcy dowodzą, że tak. Do końca czerwca zostało jeszcze jedno posiedzenie Sejmu. Ma się ono odbyć się w najbliższy piątek, 19 czerwca. Gdyby posłowie uchwalili przesunięcie daty wejścia w życie matrycy, to Senat miałby jeszcze czas na rozpatrzenie tej zmiany. Na razie jednak nikt nie złożył takiego projektu nowelizacji.

CZYTAJ TEŻ: Od 1 lipca 2020 r. Nowa matryca stawek VAT. Zmiany w klasyfikacji PKWiU, CN i stawkach VAT

Reklama

Uchwalone po terminie

Zdarzało się już i to całkiem niedawno, że przepisy były nowelizowane już po upływie terminu wejścia ich w życie.
Tak było w przypadku daniny solidarnościowej, gdy termin jej zapłaty i złożenia deklaracji (DSF-1) minął 30 kwietnia. Dopiero dwa tygodnie później, 14 maja, Sejm postanowił dać podatnikom więcej czasu i uchwalił, że nie będzie kary (z kodeksu karnego skarbowego), gdy ktoś rozliczy daninę solidarnościową do 1 czerwca br. Tarcza 3.0, która to zakładała, została opublikowana dzień po uchwaleniu, czyli 15 maja (Dz.U. poz. 875).
Natomiast wydane na jej podstawie rozporządzenie o zaniechaniu poboru odsetek z zwłokę w zapłacie daniny solidarnościowej zostało opublikowane jeszcze później – w Dzienniku Ustaw z 22 maja (poz. 916).

Podpisem ministra

Bywa, że te same terminy są przesuwane raz ustawą, a raz rozporządzeniem. Tak zdarzyło się w przypadku zaliczek na PIT od pensji pracowniczych. Najpierw termin wpłaty zaliczek za kwiecień i maj 2020 r. został przesunięty na 1 czerwca br. specustawą, czyli ustawą z 31 marca 2020 r. (Dz.U. poz. 568). W ten sposób do ustawy o PIT dodano nowy art. 52o.
Ale już do kolejnego przedłużenia tego terminu – odpowiednio do 20 sierpnia i do 20 października – wystarczyło samo rozporządzenie ministra finansów, i to podpisane dosłownie w ostatniej chwili. Projekt w tym zakresie został upubliczniony 29 maja, a podpisane przez ministra finansów rozporządzanie pojawiło się w Dzienniku Ustaw pod pozycją 972 dopiero 1 czerwca br., ok. godz. 17 .
Rozporządzenie to zostało wydane na podstawie art. 50 ordynacji podatkowej. Przepis ten pozwala ministrowi finansów, w drodze rozporządzenia, przedłużać terminy przewidziane w przepisach prawa podatkowego (z pewnymi wyjątkami).
Czy dałoby się w ten sam sposób przesunąć również termin wejścia w życie matrycy stawek VAT?
– Artykuł 50 ordynacji podatkowej to ważne narzędzie w rękach ministra finansów, ale nie daje uprawnień do odraczania momentu wejścia w życie takich przepisów jak nowa matryca stawek VAT – uważa Michał Goj, partner w zespole postępowań podatkowych i sądowych w EY. Wyjaśnia, że jeśli termin miałby być ponownie odroczony, to należałoby to zrobić nowelizacją ustawy, czyli podobnie jak za pierwszym razem.