statystyki

Jak rozliczać firmowe samochody w czasie epidemii

autor: Radosław Kowalski30.03.2020, 09:37; Aktualizacja: 30.03.2020, 10:03
O tym, że polski prawodawca podatkowy nie przepada za samochodami osobowymi, nie trzeba zaś nikogo przekonywać. Skoro tak jest, to podatnicy zastanawiają się nad tym, czy ich pracownicy, którzy korzystają na co dzień z samochodów służbowych i używają ich również do celów prywatnych, nie powinni zdać ich pracodawcy, jeżeli obecnie musieli pozostać w domu

O tym, że polski prawodawca podatkowy nie przepada za samochodami osobowymi, nie trzeba zaś nikogo przekonywać. Skoro tak jest, to podatnicy zastanawiają się nad tym, czy ich pracownicy, którzy korzystają na co dzień z samochodów służbowych i używają ich również do celów prywatnych, nie powinni zdać ich pracodawcy, jeżeli obecnie musieli pozostać w domuźródło: ShutterStock

W obliczu zagrożenia COVID-19 bez wątpienia najważniejsze jest zahamowanie rozprzestrzeniania się wirusa i ochrona zdrowia i życia ludzi. Jednak za rok, dwa, trzy lata, gdy ustąpią emocje, podatnicy raczej nie będą mogli liczyć na ulgowe traktowanie przy okazji kontroli dokonywanych obecnie rozliczeń.

Dzisiaj większość przedsiębiorców myśli o tym, jak przetrwać w tym trudnym okresie, lecz są też tacy, którzy – zachowując zimną krew – stawiają pytania o to, w jaki sposób cała ta sytuacja wpłynie na rozliczanie kosztów czy odliczanie VAT. I bynajmniej nie chodzi tutaj o żadne formy wsparcia, a normalne wydatki ponoszone w tych nienormalnych okolicznościach. O tym, że polski prawodawca podatkowy nie przepada za samochodami osobowymi, nie trzeba zaś nikogo przekonywać. Skoro tak jest, to podatnicy zastanawiają się nad tym, czy ich pracownicy, którzy korzystają na co dzień z samochodów służbowych i używają ich również do celów prywatnych, nie powinni zdać ich pracodawcy, jeżeli obecnie musieli pozostać w domu. Jakie skutki podatkowe po stronie pracownika i pracodawcy ma to, że pracownik pozostał w domu i – być może przez cały miesiąc – będzie wykonywał swoje obowiązki w ramach telepracy albo jako poddany kwarantannie lub przebywający na zwolnieniu lekarskim w ogóle nie będzie świadczył pracy? Co w takim przypadku, jak należy się zachować, czy żądać od pracownika zwrotu pojazdu, przekazania go innemu pracownikowi, a może odstawić na parking firmowy? Tylko jak to zrobić i czy na pewno jest to konieczne ze względów fiskalnych, wówczas gdy pracownik musi pozostać w odizolowaniu w ramach kwarantanny, a nawet poddać się leczeniu, jak również wówczas gdy pracodawca nie dysponuje wystarczającą ilością miejsc parkingowych?


Pozostało jeszcze 80% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane