Koronawirus a podatki: Oto pakiet zmian, które przygotował już rząd

autor: Patrycja Dudek, Łukasz Zalewski, Agnieszka Pokojska23.03.2020, 07:23; Aktualizacja: 23.03.2020, 10:37
Ponadto minister finansów będzie mógł wydać rozporządzenie, w którym kolejny raz zawiesi postępowania i kontrole. Będzie musiał wziąć pod uwagę okres obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii oraz skutki z nimi związane

Ponadto minister finansów będzie mógł wydać rozporządzenie, w którym kolejny raz zawiesi postępowania i kontrole. Będzie musiał wziąć pod uwagę okres obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii oraz skutki z nimi związaneźródło: ShutterStock

Przesunięty będzie termin wpłaty zaliczek na PIT przez pracodawców i zleceniodawców za marzec i kwiecień. Nowy JPK_V7 i matryca VAT wejdą w życie najwcześniej 1 lipca br. Będą też zmiany w uldze na złe długi, rozliczaniu strat oraz wiele innych nowości.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Zbigniew doradca podatkowy(2020-03-23 13:35) Zgłoś naruszenie 33

    1.Przychody na dzisiaj u przedsiębiorców opodatkowujemy jako należne, a nie otrzymane! Zatem podmioty, które świadczą usługi, ale nie otrzymają zapłaty (bo dłużnikom znikają rygory z ulgi na złe długi) - nie będą miały oficjalnego spadku przychodów ponad 50%, a faktycznie będą bez środków do życia i bez środków na zapłacenie podatku! Aż się prosi rozpoczęcie rozmowy o kasowym płaceniu podatków dochodowych - przynajmniej dla małych podatników. System na wzór rozliczeń VAT ułatwiłby życie wszystkim przedsiębiorcom. A na dzisiaj ustalanie poziomu spadku przychodów o 50% jest absurdalne dla wielu firm. Alternatywnie dobrze byłoby rozważać wzrost poziomu niezapłaconych faktur w odniesieniu do okresów poprzednich. 2. Około 95% przedsiębiorstw mikro, małych i średnich rozlicza się w biurach rachunkowych - co w sytuacji, gdzie całe biuro zostanie wysłane na kwarantannę?! Nikt nie wyliczy podatków, nie stworzy ewidencji JPK i nie wyśle JPK i deklaracji VAT, nie sporzadzi zeznań rocznych itp... Konsekwencje dla przedsiębiorców niezależne od nich - a niestety będą podlegać pod sankcje! Ubezpieczenie biur nie przewiduje takich zdarzeń zatem wszystkie biura rachunkowe pójdą w upadłość lub bankructwa, tysiące księgowych traci pracę z dnia na dzień... Potrzebne jest przesunięcie terminu składania deklaracji VAT i JPK w sytuacji, gdy podmiot sporządzający nie może wykonać swoich obowiązków z nakazu władzy (obowiązek kwarantanny). Dotyczy to również działów księgowych dużych spółek. 3. Koniecznie trzeba podjąć rozmowy w zakresie cyfryzacji dokumentów księgowych. Papier przenosi wirusa, a przenoszenie faktury od wystawcy do podatnika, a potem do biura rachunkowego naraża wszystkie te jednostki na chorobę lub kwarantannę, która wyłączy ich i ich pracowników z zarobkowania! Uznanie dokumentów skanowanych i np. podpisanych elektronicznie - za dokumenty dające odliczenie w VAT i koszty w PIT i CIT - byłoby kolejnym krokiem ku normalności i przy okazji ku bezpieczeństwu antywirusowym. 4. Byłoby idealnie, gdyby wszelkie propozycje zmian podatkowych były konsultowane z doradcami podatkowymi! Przepisy tworzone przez osoby oderwane od realiów życia codziennego każdego przedsiębiorcy doprowadzić mogą do katastrofy polegającej na tym, że potrzebujący nie otrzymają pomocy w utrzymaniu biznesu i pracowników, a środki pójdą na absurdalne rozwiązania (jak pożyczki w dobie wizji utraty rynku zbytu...).

    Odpowiedz
  • As(2020-03-25 12:48) Zgłoś naruszenie 00

    Wdrożenie od 1 kwietnia nowego JPK7 było od 1 kwietnia tylko dla dużych firm, reszta to 1 lipiec. No comment

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane