statystyki

Wykładnia MF nie służy walce z zatorami płatniczymi

autor: Radosław Kowalski09.11.2019, 07:00
Analiza regulacji wprowadzających ulgę na złe długi w podatkach dochodowych nie pozostawia wątpliwości, że już niebawem podatnicy będą musieli się zmierzyć z kolejnymi niedopracowanymi przepisami. Co gorsze, poglądy prezentowane przez resort finansów zdają się pozostawać w sprzeczności z logiką wprowadzanych rozwiązań.

Analiza regulacji wprowadzających ulgę na złe długi w podatkach dochodowych nie pozostawia wątpliwości, że już niebawem podatnicy będą musieli się zmierzyć z kolejnymi niedopracowanymi przepisami. Co gorsze, poglądy prezentowane przez resort finansów zdają się pozostawać w sprzeczności z logiką wprowadzanych rozwiązań.źródło: ShutterStock

Analiza regulacji wprowadzających ulgę na złe długi w podatkach dochodowych nie pozostawia wątpliwości, że już niebawem podatnicy będą musieli się zmierzyć z kolejnymi niedopracowanymi przepisami. Co gorsze, poglądy prezentowane przez resort finansów zdają się pozostawać w sprzeczności z logiką wprowadzanych rozwiązań.

Autor projektu nie pozostawia wątpliwości co do tego, że inspirował się regulacjami ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2174; ost. zm. Dz.U. z 2019 r. poz. 1751; dalej: ustawa o VAT) dotyczącymi ulgi na złe długi w tym podatku. Nieprzypadkowy jest 90-dniowy termin opóźnienia płatniczego czy dwuletni termin na skorzystanie z ulgi przez wierzyciela, a także chociażby wyłączenie możliwości/obowiązku dokonania takiego rozliczenia ze względu na prowadzenie wobec dłużnika postępowania restrukturyzacyjnego, upadłościowego czy likwidacyjnego. Zresztą w uzasadnieniu wprost zostało wskazane, że: „Kwestia tzw. «nieściągalnych wierzytelności» również jest uregulowana w ustawie o podatku od towarów i usług. Rozwiązania te dotyczą wierzycieli i dłużników. W projekcie proponuje się zbliżenie tych dwóch systemów rozliczeń poprzez adaptację w podatku dochodowym rozwiązania przyjętego w podatku od towarów i usług, z uwzględnieniem różnic uwzględniających odrębność cech tych dwóch podatków.”

Według Ministerstwa Finansów nie ma znaczenia, czy podatnik rozpoznał koszty podatkowe, czy nie. Istotny jest tylko brak płatności zobowiązania wynikającego z transakcji handlowej po upływie 90 dni od dnia wymagalności Tymczasem taka relacja obu instytucji uzasadnia przyjęcie założenia, że korekta dochodu wierzyciela i dłużnika dokonywana jest wyłącznie wówczas, gdy przychód i odpowiednio koszt zostały uprzednio rozliczone, podobnie jak w przypadku ulgi na złe długi w VAT jest ona stosowana wyłącznie wówczas, gdy miało miejsce uprzednie opodatkowanie VAT (dla korekty wierzyciela) lub odpowiednio rozliczenie podatku naliczonego (dla korekty dłużnika). Prawodawca mówi tutaj o wierzytelnościach i zobowiązaniach „zaliczanych” do przychodów/kosztów. Co więcej, po zapłacie modyfikacja jest dokonywana w drugą stronę, tj. odpowiednio wierzyciel podwyższa, a dłużnik obniża podstawę opodatkowania (odpowiednio modyfikuje stratę).

Czemu pozycja dłużnika i wierzyciela ma być różnicowana

Wobec powyższego pytanie o uprzednią aktywację kosztów jako przesłankę korekty dłużnika musi iść w parze z wątpliwościami co do sytuacji wierzyciela. Jeżeli bowiem uznalibyśmy za uzasadniony pogląd, że dla podwyższenia podstawy opodatkowania (pomniejszenia straty) bez znaczenia jest to, czy wydatek był uprzednio zaliczony do kosztów, czy może będzie w przyszłości, automatycznie należałoby (wobec identycznych sformułowań „zaliczanych”) uznać, że wierzyciel, który jeszcze nie rozpoznał przychodu, również ma prawo do pomniejszenia dochodu ze względu na brak zapłaty (sytuacja taka, chociaż rzadziej występująca, jest możliwa). Myślę, że taka wykładnia zastosowana wobec wierzyciela wzbudziłaby zastrzeżenia resortu finansów, ale brak jest podstaw do różnicowania w tym zakresie pozycji dłużnika i wierzyciela, skoro w obu przypadkach prawodawca posłużył się takim samym słowem „zaliczaną”, a jednocześnie art. 18f ust. 9 ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 865; ost.zm. poz. 1978; dalej: ustawa o CIT) i art. 26i ust. 9 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1387; ost.zm. poz. 1978; dalej: ustawa o PIT) – leżące u podstaw ministerialnej wykładni, zgodnie z którą bez znaczenia jest to, czy koszt by uprzednio rozliczony – wskazują w identyczny sposób na przychodu i koszty.


Pozostało jeszcze 60% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane