Naczelnik urzędu skarbowego powinien zawiadomić podatnika VAT o wykreśleniu go z wykazu, podając podstawę prawną i powody wykreślenia. Nie musi natomiast wydawać decyzji – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
Sprawa dotyczyła spółki zajmującej się m.in. handlem olejami opałowymi, która rozliczała się z kontrahentami za pomocą malezyjskiej platformy płatniczej. W jej przypadku zadziałał STIR (System Teleinformatycznej Izby Rozliczeniowej). Szef KAS zablokował konto spółki, najpierw na 3 dni, a następnie przedłużył blokadę rachunku na kolejne 3 miesiące. Uznał bowiem, że firma wykorzystywała system bankowy do wyłudzeń VAT.
Szef KAS skierował do naczelnika urzędu skarbowego postanowienie wskazujące na konieczność wykreślenia firmy z rejestru czynnych podatników VAT. Naczelnik wykreślił spółkę z rejestru, nie zawiadamiając jej o tym, na podstawie art. 96 ust. 9 pkt 5 ustawy o VAT. Pozwala on na takie działanie organu, jeśli posiadane informacje wskazują na prowadzenie przez podatnika działań z zamiarem wykorzystania działalności banków lub spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych do celów mających związek z wyłudzeniami skarbowymi. W aktach sprawy znalazła się jedynie notatka służbowa urzędnika o wykreśleniu spółki.
Reklama

Następstwa wykreślenia

Utrata statusu podatnika VAT spowodowała, że firma musiała wstrzymać działalność (tak jest do dziś). Nie mogła bowiem sprzedać posiadanego w magazynach oleju opałowego (posiadała go 1,5 mln litrów) nie tylko z powodu braku wpisu do rejestru VAT, ale również utraty koncesji na potrzeby akcyzy.

Reklama
Firma wprawdzie zaskarżyła postanowienie szefa KAS o przedłużeniu terminu blokady rachunku na 3 miesiące do wojewódzkiego sądu administracyjnego, ale sąd w kwietniu br. skargę oddalił.
Podatnik uważał, że naczelnik urzędu skarbowego nie miał prawa wykreślić jej z rejestru bez zawiadomienia, ponieważ prowadziła rzeczywistą działalność gospodarczą (o czym świadczą jej stany magazynowe).
Twierdziła, że organ podatkowy kierował się wyłącznie postanowieniem szefa KAS, nie biorąc pod uwagę innych okoliczności. Spółka przekonywała również, że przepis art. 96 ust. 9 pkt 5 ustawy o VAT jest niezgodny z art. 2 konstytucji (narusza zasadę demokratycznego państwa prawa). Pozwala wykreślić podatnika z rejestru, jeśli z informacji posiadanych przez organ wynika, że może on wykorzystywać działalność banków do wyłudzeń, a zatem bazuje tylko na przypuszczeniach organu. Spółka podkreślała też, że działanie fiskusa oznaczało dla niej śmierć cywilną, bo nie mogła kontynuować działalności.
Organ podatkowy twierdził, że stany magazynowe nie mają znaczenia w sprawie. Realizował postanowienie szefa KAS, który najwyraźniej miał podstawy uznać, że spółka może wykorzystywać działalność banków do wyłudzeń skarbowych. Fiskus podkreślał też, że art. 96 ust. 9 pkt 5 ustawy o VAT nie wymaga aby organ zawiadamiał podatnika o wykreśleniu.

Notatka służbowa to za mało

Warszawski WSA przyznał jednak rację podatnikowi. Stwierdził, że wykreślenie spółki z rejestru było bezskuteczne. Sędzia Ewa Izabela Fiedorowicz przyznała, że w przypadku, o którym mowa w art. 96 ust. 9 pkt 5 ustawy o VAT organ nie musi wydawać decyzji.
– Powinien jednak powiadomić zainteresowanego o wykreśleniu. Spółka musi bowiem wiedzieć, że utraciła status podatnika VAT – wyjaśniła sędzia Fiedorowicz.
Mało tego, w zawiadomieniu należy wskazać podstawę prawną wykreślenia oraz uzasadnić jego powody, a tych wymogów organ nie spełnił.
– Notatka służbowa urzędnika jest niewystarczająca – podkreśliła Ewa Izabela Fiedorowicz.
Sąd zwrócił też uwagę na art. 96 ust. 9j ustawy o VAT. Zgodnie z nim, można przywrócić do rejestru podatnika, który udowodni, że prowadzone przez niego działania nie są realizowane z zamiarem wyłudzeń skarbowych albo wyjdą na jaw inne okoliczności lub dowody, które to potwierdzą.
Wyrok jest nieprawomocny.

OPINIA

Organ powinien uwzględnić prawa podatnika

Radosław Kowalski, doradca podatkowy
Przepisy dotyczące pozbawiania podmiotów statusu czynnego podatnika VAT od początku budzą zastrzeżenia. Nie chodzi wyłącznie o sam fakt wyrejestrowania, ale również o metody jakie skarbówka może przy tym stosować.
Racjonalnie działający organ podatkowy powinien być zainteresowany tym, aby podatnik mógł wyjaśnić, co ma na swoją obronę. W każdym bowiem przypadku trzeba brać pod uwagę konstytucyjne zasady państwa prawa, a także uprawnienia podatnika wynikające z ordynacji podatkowej. Wskazują one na konieczność budowania zaufania podatnika do państwa, czy też polubownego rozwiązywania sporów. Już choćby z tych powodów organ powinien starać się działać w sposób najmniej uciążliwy dla podatnika.
Dobrze zatem, że sąd potwierdził, że fiskus, podejmując działania zmierzające do wykreślenia podatnika z rejestru, powinien wykazać się należytą starannością i uwzględniać prawa podatnika.

ORZECZNICTWO

Wyrok WSA w Warszawie z 5 września 2019 r., sygn. akt III SA/Wa 726/19.