Fiskus zgadza się na waloryzację wkładów mieszkaniowych

autor: Patrycja Dudek13.08.2019, 09:10; Aktualizacja: 13.08.2019, 09:10
Dyrektor KIS odstąpił od wykładni, która prowadziła do tego, że od przychodu można było odjąć tylko kilka złotych, czyli kwotę po denominacji z 1995 r.

Dyrektor KIS odstąpił od wykładni, która prowadziła do tego, że od przychodu można było odjąć tylko kilka złotych, czyli kwotę po denominacji z 1995 r.źródło: ShutterStock

Dyrektor KIS odstąpił od wykładni, która prowadziła do tego, że od przychodu można było odjąć tylko kilka złotych, czyli kwotę po denominacji z 1995 r.

Denominacja była operacją czysto techniczną. Polegała na odjęciu czterech zer.

O tym, jakie miało to konsekwencje – i nadal ma – dla sprzedających mieszkania pisaliśmy już w artykule „Mieszkania nie kupuje się za 9,80 zł” (DGP nr 182/2017).

Wtedy organ podatkowy przekonywał, że podatniczka, która poniosła wydatki na nabycie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu, przekształconego następnie w prawo własności, powinna – przy sprzedaży mieszkania przed upływem 5 lat od tego przekształcenia – uwzględnić w kosztach kwotę po denominacji. Koszt nabycia sprzedawanego lokalu miał więc wynosić – zdaniem fiskusa – raptem 9,80 zł, a nie 95 tys. zł.


Pozostało jeszcze 89% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane