statystyki

Nocleg opłacony przez szefa to przychód dla oddelegowanego

autor: Łukasz Zalewski03.12.2018, 16:00
Zakwaterowanie pracowników poza miejscem stałego pobytu służy nie tylko wykonywaniu pracy, ale też realizacji pozapracowniczych potrzeb życiowych i socjalnych.

Zakwaterowanie pracowników poza miejscem stałego pobytu służy nie tylko wykonywaniu pracy, ale też realizacji pozapracowniczych potrzeb życiowych i socjalnych.źródło: ShutterStock

Pracownicy, m.in. budowlani, którzy jadą do pracy za granicę, muszą płacić PIT od zakwaterowania fundowanego im przez pracodawcę. Zwolnione z podatku są tylko koszty noclegu do 500 zł.

Najnowszy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego to przełom w orzecznictwie sądów administracyjnych. Ukształtowała się już bowiem wykładnia, zgodnie z którą pracownik oddelegowany do pracy za granicą nie ma przychodu z tytułu zapewnionego mu bezpłatnego noclegu.

Wyrok jest też zgodny z orzecznictwem Sąd Najwyższy w sprawie składek na ubezpieczenia społecznego.

NSA orzekł w miniony czwartek, że przychód jednak jest. Tym samym podzielił pogląd niektórych doradców podatkowych, których opinie przedstawialiśmy w artykule „Spór o opodatkowanie darmowych noclegów pracowników” (DGP nr 212/2018).


Pozostało jeszcze 84% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • j.(2018-12-03 20:26) Zgłoś naruszenie 50

    Fiskus jeszcze nie wpadł na to, że powietrze do oddychania jest za darmo (chociaż teraz często skażone smogiem). Jak na to wpadnie to może dojdzie do wniosku, że każdy oddychający otrzymuje od natury "nieodpłatne świadczenie", które co do zasady jest opodatkowane PIT-em, bo nie spełnia wymogów zakwalifikowania, jako darowizna i... będziemy bulić! W swoim PIT-37, albo PIT-36 będziemy musieli doliczać, jako "przychody z innych źródeł" wartość powietrza zużytego do oddychania w roku podatkowym wyliczoną według jakichś tam cen, no... a z racji tego smogu może w swojej łaskawości ustawodawca wprowadzi w życie jakąś "ulgę smogową" wyliczaną zapewne, jak to zwykle bywa, według jakiegoś niezwykle zawiłego algorytmu, żeby i w tym temacie nie zamilkło to, co Prof. Modzelewski był łaskaw nazwać kiedyś "tumultem interpretacyjnym"...

    Odpowiedz
  • Paweł(2018-12-04 10:08) Zgłoś naruszenie 30

    No to spać w aucie w bagażniku. Ciekawe czy US też pobierze za to PIT.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane