Żona, która buduje na gruncie należącym do małżonka, nie skorzysta z ulgi mieszkaniowej. Nawet gdy ostatecznie zostanie właścicielką ziemi.
To sedno najnowszych wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego. Uzasadniając je, sędzia Paweł Dąbek wyjaśnił, że budowa nieruchomości na gruncie należącym do męża nie może być porównywalna z umowami deweloperskim. Przypomniał, że NSA dopuścił możliwość przeniesienia własności po upływie dwóch lat, ale tylko w tym drugim przypadku. Chodzi o przełomowe wyroki z lutego 2018 r. (sygn. akt II FSK 3510/17 oraz II FSK 413/16).

Na własną rękę