Ujednolicenie podatków od wiatraków wprowadzone nowelizacją ustawy o OZE nie spowodują strat finansowych dla gmin. Kompromis między samorządami a inwestorami pogodzi interesy obu stron - przekonuje Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej.

Wśród zmian wprowadzonych lipcową nowelizacją ustawy o OZE, jedną z najbardziej oczekiwanych była zmiana przepisów dotyczących sposobu opodatkowania wiatraków podatkiem od nieruchomości. Poprzednie rozwiązania pozwalały bowiem na obłożenie tym podatkiem zarówno części budowlanej, jak i technicznej wiatraka. Były jednak na tyle niejasne, że gminy w różny sposób interpretowały prawo i w rezultacie w niektórych gminach podatek był wyższy, a w innych niższy. W rządowem projekcie nowelizacji postanowiono przepisy ujednolicić i to z datą wsteczną, od 1 stycznia 2018 r. Teraz podatkiem jest obłożona tylko część budowlana wiatraka.

W opinii prezesa PSEW Janusza Gajowieckiego doprecyzowanie przepisów było "po prostu niezbędne".