statystyki

Nowa ordynacja podatkowa zmieni życie podatników. Nie zawsze na lepsze

autor: Marcin Mroziuk30.07.2018, 09:15; Aktualizacja: 30.07.2018, 09:18
Nie wszyscy są przekonani do nowych rozwiązań, m.in. z uwagi na pułapki, jakie będą czyhać na podatników.

Nie wszyscy są przekonani do nowych rozwiązań, m.in. z uwagi na pułapki, jakie będą czyhać na podatników.źródło: ShutterStock

Ulga jeszcze przed zaległością, zmiany postępowania przed sądami administracyjnymi, kontrola na zamówienie, nowe zasady przedawnień zobowiązań podatkowych czy możliwość podpisania umowy podatkowej z urzędem. Projekt nowej ordynacji podatkowej, który już opisywaliśmy na łamach DGP, na tych propozycjach się jednak nie kończy. Otóż w skierowanym do konsultacji społecznych dokumencie znajduje się wiele innych, czasami z pozoru drobnych zmian, które mają od 2020 r. przyczynić się do usprawnienia postępowania podatkowego. I to właśnie o ich przeanalizowanie poprosiliśmy ekspertów. Okazuje się, że nie wszyscy są przekonani do nowych rozwiązań, m.in. z uwagi na pułapki, jakie będą czyhać na podatników.

Jeżeli nie będzie potrzeby prowadzenia postępowania dowodowego (stan faktyczny nie budzi wątpliwości) lub kwota podatku nie przekroczy 5 tys. zł, organ podatkowy będzie mógł za zgodą strony od razu wydać decyzję, której nie uzasadni. Uproszczenie procedury spowoduje, że sprawy będą załatwiane szybko, w terminie nie dłuższym niż 14 dni.

Jacek Drosik : Stosunkowo niewielka kwota wymiaru nie powinna uzasadnić odstąpienia od zasad informowania oraz przekonywania, zawiły problem prawny nie zawsze musi generować wysoki podatek. Wprowadzanie podziału postępowań podatkowych z uwagi na wysokość wymierzanych kwot sugeruje, że ustawodawca kładzie nacisk na efekty finansowe, które może przynieść postępowanie, a nie na praworządność i budowanie kultury prawnej. Nie uważam, aby w postępowaniu podatkowym można było stosować rozwiązania znane z postępowania cywilnego, gdzie również znane jest postępowanie uproszczone. Poza tym w sprawach np. podatku VAT, gdzie okresem rozliczeniowym jest miesiąc, można przeprowadzić 60 postępowań (tj. za okres 5 lat przewidzianych na wymiar podatku), jeżeli każdorazowo kwota wymiaru nie przewyższy 5 tys. zł. W sumie w jednym momencie podatnik może zostać obciążony kwotą 300 tys. zł. Może być to efektem „małego” błędu, ale powtarzanego co miesiąc. „Niska” kwota w sprawach podatkowych w mojej ocenie jest pojęciem względnym, które nie powinno wpływać na to postępowanie.

Łukasz Kałużny : Na pochwałę zasługuje propozycja wprowadzenia odformalizowanego postępowania prowadzonego na wniosek lub za zgodą podatnika, które pomija takie czynności jak wydanie i doręczenie podatnikowi postanowienia o wszczęciu postępowania, zawiadomienia o wyznaczeniu terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego oraz wydawania uzasadnienia decyzji. Chodzi w tym przypadku o postępowania, w których organ podatkowy i podatnik dążą do takiego samego rozstrzygnięcia, a nie ma potrzeby prowadzenia postępowania dowodowego (stan faktyczny nie budzi wątpliwości) lub kwota podatku nie przekracza 5 tys. zł. Tego typu postępowania powinny zostać zakończone w terminie nie dłuższym niż 14 dni. Proponowana konstrukcja przepisów na chwilę obecną nie budzi zastrzeżeń, niemniej jednak zostanie to zweryfikowane w praktyce. Chodzi tu przede wszystkim o ambitny termin załatwienia sprawy, co do którego projektodawcy zostawili organom podatkowym furtkę w postaci uprawnienia do wyznaczenia nowego terminu w przypadku niezałatwienia sprawy w ustawowym terminie.

Dariusz Malinowski : Postępowanie uproszczone powinno odciążyć organy podatkowe od czasochłonnej konieczności pełnego respektowania wszelkich wymogów proceduralnych przynajmniej w części drobnych spraw.


Pozostało 74% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Kpiarz (2018-07-30 10:11) Zgłoś naruszenie 22

    No właśnie o to chodzi.!!! Po co podatnikowi informacja o wszczęciu procedury oraz jakieś wyjaśnienia. Dostanie tylko wypełniony blankiet do wpłaty. Bo przecież to sytuacja nie budząca zastrzeżeń. Wszyscy urzędnicy są absolutnie przekonani że podatnicy kradną i oszukują, i to pewność absolutna.!!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane