Banki były dobrze przygotowane i system działa bez większych zgrzytów – twierdzą bankowcy. Błędy jednak się zdarzają – dodają eksperci podatkowi.
Bankowcy, z którymi rozmawialiśmy, twierdzą, że zainteresowanie przedsiębiorców nowym sposobem rozliczania VAT jest całkiem spore jak na tak krótki okres działania systemu.
– Spodziewaliśmy się, że pierwszego dnia będziemy mieli co najwyżej kilka transakcji rozliczanych metodą split payment, tymczasem mieliśmy ich kilkaset – zdradza Katarzyna Walewska z Raiffeisen Polbanku. Jak mówi, bank zakładał, że to głównie spółki z udziałem Skarbu Państwa będą sięgać po tę metodę, co wywoła „efekt zarażania” u innych podmiotów. Tymczasem z podzielonej płatności korzystają w pierwszej kolejności firmy prywatne.